Reklama

VISION AVTR – kosmiczny Mercedes inspirowany naturą

Zaprezentowany na targach CES Mercedes VISION AVTR pokazuje zupełnie nową interakcję człowieka, maszyny i natury. Główną inspiracją do jego stworzenia był film Avatar, sam natomiast stanowi wizjonerskie spojrzenie niemieckich projektantów na wygląd samochodów przyszłości.

Coroczne targi CES w Las Vegas już od pewnego czasu stanowią bardzo ważny "przystanek" na trasie technologii motoryzacyjnych. To właśnie w stolicy hazardu największe światowe marki prezentują swoje najnowsze koncepty technologiczne, nierzadko wykraczające ponad racjonalność i możliwości finansowe typowego klienta. Jednym z takich modeli jest innowacyjny Mercedes VISION AVTR, symbolizujący koncepcję Advanced Vehicle Transformation (z ang. zaawansowana transformacja pojazdu).

Reklama

Wizjonerski model jest rezultatem globalnego partnerstwa jednej z najbardziej innowacyjnych marek w branży rozrywkowej oraz ósmej najcenniejszej marki na świecie - Mercedes-Benz. Inspirowany filmowym światem Pandory, VISION AVTR pokazuje zupełnie nową interakcję pomiędzy człowiekiem, a pojazdem. I choć wizja ta wciąż jest szalenie odległa to jednak nie pozwala przejść obojętnie.

Uwagę przykuwają już same rozwiązania. Pojazd nie posiada bowiem konwencjonalnej kierownicy. Do połączenia człowieka z maszyną służy wielofunkcyjny element sterujący w konsoli środkowej. Po umieszczeniu ręki na jednostce sterującej wnętrze "ożywa",  a pojazd rozpoznaje kierowcę na podstawie jego tętna i oddechu. Następnie wystarczy unieść rękę, a na dłoni pojawia się menu, dzięki któremu pasażer może intuicyjnie wybierać spomiędzy różnych funkcji. Przykład? Trójwymiarowe grafiki generowane w czasie rzeczywistym, pomocne w odkrywaniu fikcyjnego świata Pandory z różnych perspektyw. Wizualne połączenie pomiędzy pasażerami a światem zewnętrznym tworzy zakrzywiony moduł wyświetlacza.

Wrażenie robi również technologia napędzająca Mercedesa. Pojazd koncepcyjny VISION AVTR jako pierwszy wykorzystuje rewolucyjną technologię akumulatorów opartą na ogniwach organicznych na bazie grafenu, całkowicie wolną od metali rzadkich oraz metali szlachetnych. Materiały, z których wykonano akumulator, nadają się do kompostowania, a zatem podlegają całkowitemu recyklingowi. W rezultacie mobilność elektryczna uniezależnia się od zasobów kopalnych. Mercedes-Benz akcentuje w ten sposób duże znaczenie, jakie w przyszłości w sektorze surowców ma zyskać "gospodarka obiegowa".

Wzornictwo VISION AVTR charakteryzuje bioniczny język projektowania, inspirowany naturą. Wydłużona, sportowa sylwetka wyróżnia się mocno podkreślonymi nadkolami. A duży, owalny otwór drzwiowy sprawia, że pojazd ma postać otwartej rzeźby. Przezroczyste poszycia drzwi zapewniają wrażenie lekkości i podkreślają holistyczne podejście do projektowania - skupione na połączeniu elementów zewnętrznych, wewnętrznych oraz obsługi. Spektakularne otwieranie i zamykanie drzwi jest inspirowane skrzydłami istot banshee lub ikran z filmu "AVATAR".

Do zaprojektowania kół, projektanci Mercedesa wykorzystali nasiona Drzewa Dusz z filmu "AVATAR". Z uwagi na niemal kulisty kształt, koła umożliwiają VISION AVTR wykonywanie nowych ruchów, a także zapewniają mały promień skrętu i minimalizują powierzchnię styku opon z podłożem. Wszystkie cztery koła pojazdu mogą zmieniać kierunek. W połączeniu ze specyficzną architekturą osi pojazd może się przemieszczać nie tylko do przodu i do tyłu, ale także po przekątnej.

Przyznać trzeba, że całość tworzy naprawdę piorunujące wrażenie. Nic zatem dziwnego, że to odważny koncept Mercedesa przyciągał na targach największą uwagę. Czy kiedykolwiek jednak ujrzymy taki pojazd na drogach? Raczej mało prawdopodobne. Zaprezentowany koncept należy bardziej taktować w formie ciekawostki i pokazu możliwości technologicznych, a te bez wątpienia robią wrażenie.  

Dowiedz się więcej na temat: Mercedes | AVTR | CES | technologie | koncept