Reklama

Tesla zapowiedziała nowe wydajne baterie oraz samochód z mocą 1100 KM

Podczas przeniesionego z kwietnia wydarzenia zwanego „Battery Day”, Elon Musk zdradził szczegóły na temat przyszłości amerykańskiej marki.

Dyrektor generalny Tesli wraz z wiceprezesem ds. inżynierii energetycznej zapowiedzieli powstanie nowych układów zasilających, mogących obniżyć nawet o połowę koszt budowy ogniw akumulatorów do pojazdów elektrycznych. Akumulatory te miałyby nie tylko dysponować nawet sześciokrotnie wyższą mocą od obecnych, ale pozwalałby także na większą przemianę energii, tym samym zwiększając zasięg nawet o 16 procent.

Reklama

Powstanie tego rodzaju baterii mogłyby wystarczyć firmie do wyprodukowania samochodu elektrycznego w cenie zaledwie 25 000 dolarów. Tym samym jego cena rynkowa mogłaby być najniższa wśród obecnie oferowanych pojazdów bezemisyjnych.

Poza samymi planami dotyczącymi układów, Musk zaprezentował także dobrze znany model Tesla S, z wyczekiwanym pakietem Plaid. Celem wyposażonego w trzy silniki pojazdu, jest pobicie rekordu i zostanie najszybszym produkowanym samochodem świata.

Tesla S Plaid ma dysponować nawet 1100 końmi mechanicznymi, a także przyspieszać od 0 do 100 km/h w mniej niż 2 sekundy. Prędkość maksymalna pojazdu została ustalona na 320 km/h. Zasięg ma wynieść ok 520 km.

Sprzedaż samochodu może ruszyć już pod koniec 2021 roku. Planowana cena powinna wynieść ok 140 000 dolarów. 

Zapis całego wydarzenia można obejrzeć poniżej.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Tesla | Elon Musk | baterie