Reklama

Latające samochody powoli stają się faktem

Pewna Izraelska firma poinformowała na łamach Jerusalem Post, że jest bliska stworzenia pierwszego, prawdziwie latającego samochodu.

Przedsiębiorstwo Urban Aeronautics skończyło oficjalnie projektować swój innowacyjny pojazd i przegotowuje się do stworzenia pełnowymiarowego, sprawnego prototypu. Ten ma być wykorzystywany zarówno do celów wojskowych, jak i cywilnych. Choć firma nie podała konkretnej daty rozpoczęcia pierwszych testów, to już teraz wiadomo, że ostatecznie do produkcji mogą trafić dwa bliźniacze modele CityHawk i Falcon XP.

Reklama

Latające samochody wykorzystują wodorowe ogniwa paliwowe. Napędzają one silniki, wytwarzając parę, co ma mieć ogromne znaczenie w kwestii ekologii. Prototyp ma być także wyposażony w funkcję elektrycznego startu i lądowania w pionie, znaną z niektórych samolotów czy helikopterów.

W przeciwieństwie do konwencjonalnego samolotu, który ma śmigła po obu stronach, latający samochód wykorzystuje technologię podobną do tej znanej z dronów. Dwa potężne śmigła są umieszczone w kadłubie pojazdu.

Biorąc pod uwagę na jakim etapie jest projekt latającego samochodu, trudno już teraz przewidywać jego cenę. Można jednak śmiało założyć, że będzie ona dorównywać najbardziej luksusowym samochodom na rynku. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: latające samochody