Reklama

BWM angażuje się w wirtualny motorsport

Niemiecki producent postanowił udostępnić profesjonalne symulatory wyścigowe, w ramach simracingowej imprezy Virtual vs. Reality Tour. Seria turniejów ma wyłowić najlepszych wirtualnych kierowców, którzy zakwalifikują się do regionalnego finału.

Simracing (z angielskiego "simulated racing") to potoczne określenie na rozrywkę komputerową bazującą najczęściej na grach lub specjalnie przygotowanym oprogramowaniu, starającą się w jak najlepszy sposób symulować rzeczywiste zawody motorsportowe. Wraz z tym idzie jak najwierniejsze odtworzenie warunków panujących na drodze oraz uwzględnienie wszelkich zmiennych, takich jak zużycie paliwa i opon, uszkodzenia, a także przyczepność oraz ustawienia zawieszenia.

W przeciwieństwie do grania w produkcje zręcznościowe, kierowca startujący w zawodach simracingowych musi mieć większe pojęcie dotyczące obsługi samochodu oraz znać odpowiednie techniki poruszania się po torze wyścigowym.

Reklama

Z powodu jak najwyższego realizmu oraz idącego z tym sporego poziomu trudności, od użytkownika wymagany jest odpowiedni kontroler. Najczęściej są nim specjalnie przygotowane, wzorowane na rzeczywistych kierownice wraz z zestawem realistycznie działających pedałów. Do tego wszystkiego dochodzą prawdziwe fotele kubełkowe, a nawet specjalnie montowane stelaże, dzierżące ogromne, szerokokątne monitory.

Dokładnie takie zestawy, przygotował niemiecki producent BMW w ramach wydarzenia nazwanego Virtual vs. Reality Tour. U 14 dealerów BMW w Polsce pojawiły się specjalnie skonfigurowane przyczepy, z zainstalowany wewnątrz kokpitami. Symulatory, bazujące na podzespołach renomowanej marki Fanatec, oferują jak najwierniejsze przełożenie wrażeń, towarzyszących prawdziwemu kierowcy wyścigowemu, na ekrany komputerów.

Wszystko to w ramach zaangażowania BMW w wirtualny motorsport. Zyskujący popularność simracing jest ważnym obszarem przyszłych działań marketingowych producenta. Firma ma również silną reprezentację w tej dziedzinie zawodów i włączyło BMW SIM Racing jako niezależny filar do swojego programu sportów wyścigowych.

Niemiecki producent udostępnia także platformom simracingowym dane pojazdów, dzięki czemu uwzględniane są nawet takie zmienne jak ilość paliwa czy zużycie opon. Trakcja, przyczepność, właściwości jezdne - wszystko jest tu możliwie najbardziej realistyczne. Dlatego też w wyścigach biorą udział nawet zawodowi kierowcy wyścigowi, w tym oczywiście kierowcy fabryczni BMW.

Seria turniejów Virtual vs. Reality Tour trwa do 8 lipca. Ponadto w każdym dealerstwie na trasie imprezy pojawią się wyprodukowane specjalnie na potrzeby tej imprezy BMW M4 Competition i BMW M3 Competition.

Wszyscy zwycięzcy turniejów dealerskich automatycznie zakwalifikują się do regionalnego finału simracingu, który odbędzie się 22 i 23 października na torze Salzburgring.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: BMW | motorsport | simracing | Symulatory

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje