Reklama

Wirusy grypopodobne przenoszą się za pośrednictwem kurzu?

Zgodnie z obowiązującym stanem wiedzy, patogeny, takie jak wirus grypy czy SARS-CoV-2, mogą być przenoszone jedynie przez kropelki z dróg oddechowych. Nowe badania obalają to założenie. Okazuje się, że transmisja wirusów grypopodobnych może zachodzić również za pośrednictwem drobin kurzu i innych cząsteczek, które nie pochodzą z układu oddechowego.

Powierzchnie klamek lub stołów również mogą rozprzestrzeniać wirusy, jeżeli wylądują na nich krople zawierające patogeny. Naukowcy postanowili sprawdzić, czy mogą być one przekazywane przez mikroskopijne cząsteczki zawieszone w powietrzu, np. drobiny kurzu.

Przeprowadzono badania na świnkach morskich i stwierdzono, że wirus przeżywał w drobinach niepochodzących z układu oddechowego nawet przez cztery dni.

- To naprawdę szokujące dla większości wirusologów i epidemiologów, że unoszący się w powietrzu pył, zamiast kropelek wydychanych, może przenosić wirusa grypy zdolnego do zakażenia zwierząt - powiedział prof. William Ristenpart z Wydziału Inżynierii Chemicznej UC Davis.

Obecnie w świecie nauki toczy się wiele debat na temat rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) pierwotnie twierdziła, że wirus może być przenoszony tylko przez bezpośredni kontakt z kroplami oddechowymi chorego. Okazuje się, że nie jest to jedyna możliwość. Jeżeli jednak koronawirus mógłby się przenosić tak, jak zbadany wirus grypy, mielibyśmy jeszcze większe problemy, niż nam się wydawało. Zostanie to sprawdzone w kolejnych badaniach.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wirusy | grypa | SARS-CoV-2 | pandemia | kurz