Reklama

Szczepionka, która ochroni przed atakiem bioterrorystycznym

Naukowcy stworzyli szczepionkę, która u myszy jest skuteczna przeciwko wąglikowi, dżumie i tularemii - trzem patogenom, które mogą być użyte w ataku bioterrorystycznym.

Obecnie nie istnieją licencjonowane szczepionki przeciwko dżumie czy tularemii. Jest jednak przeciwko wąglikowi, ale wykazuje poważne skutki uboczne i wymaga długiego harmonogramu szczepień. Wkrótce może się to zmienić. Naukowcy z UCLA opracowali inżynierię molekularną do wyprodukowania szczepionki, która ma być skuteczna, bezpieczna i nietoksyczna.

- Opieranie się na obecnie dostępnych antybiotykach w celu przeciwdziałania potencjalnym wybuchom epidemii wąglika, dżumy lub tularemii nie jest pragmatycznym planem ochrony zdrowia publicznego. Tylko szczepionki stanowią praktyczną ochronę - powiedział dr Marcus Horwitz, jeden z autorów odkrycia.

Prace nad szczepionką 3w1 rozpoczęto od osłabionej wersji nielicencjonowanej szczepionki przeciwko tularemii, która jest toksyczna dla ludzi. Z oryginalnej wersji bakteryjnej usunięto jeden gen. Procedura została powtórzona także dla pozostałych szczepionek. W ten sposób otrzymano preparat przeciwko trzem chorobom stosując taktykę "pojedynczego wektora".

- Szczepionki wykorzystujące pojedynczy wektor chroniący przez trzema patogenami byłyby bardziej akceptowalne dla ludzi niż wiele niespokrewnionych szczepionek wymagających różnych schematów immunizacji - powiedział Horwitz.

Szczepionka przybrała formę sprayu do nosa. 4-6 tygodni po immunizacji myszy wystawionych na działanie śmiertelnych dawek trzech patogenów, nadal chroniła ona myszy.

Innowacyjna szczepionka zostanie ulepszona, a następnie przetestowana pod względem bezpieczeństwa i skuteczności, zgodnie z wymogami FDA. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: szczepionka | wąglik | dżuma | tularemia | bioterroryzm