Reklama

Stworzono owcze zarodki z ludzkim DNA

​Po raz pierwszy w historii wyhodowano zarodek owcy zawierający niewielką ilość ludzkiego DNA. Dzięki temu w przyszłości może udać się stworzyć ludzkie narządy w ciałach zmodyfikowanych genetycznie zwierząt.

Transparentość przekazu w tym przypadku jest szczególnie ważna - stworzone zarodki nie były pół ludźmi/pół owcami i powstały zgodnie z obowiązującymi normami. Wszystkie embriony zniszczono w ciągu czterech tygodni od powstania.

- Nawet dziś najlepiej dobrane organy - z wyjątkiem tych, które pochodzą od bliźniąt jednojajowych - nie są przeszczepiane na zawsze, ponieważ nasz układ immunologiczny nieustannie je atakuje - powiedział dr Pablo Ross z Uniwersytetu Kalifornijskiego, który brał udział w badaniach.

Uczeni wprowadzili dorosłe komórki macierzyste do zarodka owcy znajdującego się we wczesnym stadium rozwoju. Obserwowano jego wzrost przez 28 dni. Szacuje się, że około jedna na 10 000 komórek w zmodyfikowanych zarodkach miała pochodzenie ludzkie. Nigdy wcześniej nie udało się opracować takich chimer. Dotychczasowym rekordzistą były świńskie embriony, w których jedna na 100 000 komórek pochodziła od człowieka.

Owcy i świnie są powszechnie wykorzystywane w tego typu eksperymentach, ponieważ ich narządy mają zbliżoną wielkość do ludzkich. Aby rzeczywiście rozwinąć nadający się do przeszczepu narząd, chimeryczne zarodki będą musiały zbliżyć się do ok. 1 proc. ludzkich komórek (obecnie to 0,01 proc.), więc przed genetykami wciąż daleka droga.

W samych Stanach Zjednoczonych 117 000 osób znajduje się na liście oczekujących na przeszczep narządów, a każdego dnia 22 z nich umiera nie doczekując się "nowego życia".

INTERIA.PL

Reklama