Reklama

Pole magnetyczne przyspiesza regenerację tkanek?

​Nowe badania potwierdzają, że produkcja nowych komórek u płazińców może zostać przyspieszona lub spowolniona przez słabe pole magnetyczne. Nie oznacza to jednak, że w przyszłości będzie można leczyć różnego rodzaju choroby z wykorzystaniem magnesów.

Dr Wendy Beane z Uniwersytetu w Zachodnim Michigan kierowała zespołem, który wystawiał płazińce na działanie pól magnetycznych nieznacznie silniejszych niż doświadczają w sposób naturalny. Wyniki okazały się zaskakujące.

Reklama

- W wielu kręgach zakłada się, że kwant energii związany ze słabymi polami magnetycznymi jest za mały, aby mieć znaczenie biologiczne - powiedziała Beane.

Wiadomo jednak, że silne pole magnetyczne może zmieniać szybkość reakcji chemicznych, więc można sobie wyobrazić ich potencjalne działanie na organizmy żywe. 

Zespół Beane wybrał płazińce jako organizmy modelowe ze względu na ich niezwykłe właściwości regeneracyjne. Są one w stanie odbudować nawet centralny układ nerwowy, ponieważ 1/4 ich ciał składa się z komórek macierzysty.

U płazińców poddanych działaniu pola magnetycznego 200 uT (mikrotesli) zostały wytworzone komórki zwane blastemami, co sprawiło, że organizmy regenerowały się wolniej od grupy kontrolnej. Z kolei poddanie płazińców działaniu pola magnetycznego 500 uT indukowało szybszą regenerację. Dla porównania, ziemskie pole magnetyczne ma wartość 25-64 uT.

Naukowcy wyciągnęli wnioski, że pola magnetyczne o różnych wartościach zmieniają liczbę reaktywnych form tlenu, które mogą przyspieszać śmierć komórkową. Zespół Beane odkrył, że reaktywne formy tlenu wpływają na stężenie białka szoku cieplnego 70 (HSP 70), które zwiększa żywotność komórek.

Potencjalne korzyści stymulowania wzrostu komórek w regenerujących się tkankach za pomocą łagodnego pola magnetycznego są oczywiste. Pole magnetyczne o nieodpowiedniej wartości może jednak przyspieszyć procesy nowotworzenia.

Konieczne są dalsze badania, aby potwierdzić wpływ pola magnetycznego na organizmy żywe i określić, jakie jego wartości są szkodliwe, a jakie pożyteczne.

INTERIA.PL

Reklama