Reklama

Nowe techniki radioterapii pomogą walczyć z nowotworami

Akceleratory cząstek są od dawna stosowane w medycynie w celu niszczenia tkanek nowotworowych. Trwają prace nad stworzeniem urządzeń, które są w stanie niszczyć nowotwory wiązkami trwającymi mniej niż sekundę.

Naukowcy z SLAC National Accelerator Laboratory i Uniwersytetu Stanforda otrzymali dofinansowanie na dalszy rozwój dwóch projektów, znacznie skracający czas bombardowania zmienionej nowotworowo tkanki. Dzięki temu tego typu technologie będa skuteczniejsze i bezpieczniejsze.

- Dostarczenie dawki promieniowania podczas jednej sesji terapeutycznej jednym błyskiem trwającym krócej niż sekundę byłoby ogromnym postępem w porównaniu do metod, których używamy dzisiaj. Widzieliśmy na myszach, że zdrowe komórki mają mniejsze obrażenia, gdy dawkę promieniowania podajemy bardzo szybko, a efekt działania na guza jest taki sam, a nawet odrobinę lepszy niż w przypadku konwencjonalnej ekspozycji. Dla ludzi oznaczałoby to zupełnie nową erę radioterapii - powiedział prof. Billy Loo z Uniwersytetu Stanforda.

Oba projekty wykorzystują inne metody. Jeden koncentruje się na promieniach X, podczas gdy w drugim stosuje się protony. Pierwszy projekt zwany PHASER wytwarza promienie X, przyspieszając elektrony w krótkim czasie. Akcelerator protonów ma inną zaletę - protony są mniej szkodliwe dla zdrowych tkanek, ponieważ dostarczają energię na mniejszą powierzchnię ciała.

- Możemy teraz zrobić krok naprzód, projektując, wytwarzając i testując strukturę akceleratora podobną do tej z projektu PHASER, która będzie w stanie sterować wiązką protonów, dostarczając jej energię niemal natychmiast - powiedział Emilio Nanni, jeden z pracowników naukowych SLAC.

Oba projekty wymagają dalszego ulepszenia i finansowania, ale mogą zmienić nasz sposób walki z nowotworami, więc warto je rozwijać.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: radioterapia | nowotwory | onkologia | protonoterapia | promieniowanie X