Reklama

Miał zatkany nos - okazało się, że przez zęba

30-letni Chińczyk udał się niedawno do lekarza z uczuciem zatkanego nosa. Okazało się, że jego stan nie był spowodowany infekcją, a "zagubionym" zębem. Najdziwniejsze było jednak to, że ząb w nosie mężczyzny znajdował się przez ponad 20 lat.

W wieku 10 lat Zhang Binsheng spadł z trzeciego piętra centrum handlowego, tracąc w wyniku wypadku dwa zęby. Jeden został odzyskany, ale drugi zniknął bezpowrotnie. Nikt jednak nie przypuszczał, że ząb zaklinuje się w nosie Zhanga.

Zdjęcie rentgenowskie ujawniło cień struktury kostnej wciśniętej między przegrodę nosową. Centymetrowego zęba usunięto podczas krótkiej operacji, a Chińczyk wrócił do pełni zdrowia.

Mimo iż jest to niezwykle rzadkie, schorzenie znane jako ząb ektopowy w jamie nosowej, występuje u 0,1-1 proc. populacji. Na początku roku lekarzy w Danii odwiedził mężczyzna narzekający na uporczywy katar. W jamie nosowej 59-latka odkryto zagnieżdżonego zęba. Duńczyk, podobnie jak Zhang, doznał urazu twarzy w dzieciństwie.

Większość zębów ektopowych rozwija się w jamie nosowej w wyniku urazu czaszki, jednak są także takie, które wynikają z nieprawidłowości anatomicznych.

Ząb ektopowy można łatwo zdiagnozować za pomocą prostego prześwietlenia i usunąć chirurgicznie. Osoby cierpiące na tę przypadłość zazwyczaj szybko dochodzą do siebie po przeprowadzonym zabiegu. Nie odnotowano żadnych śmiertelnych powikłań występowania zęba ektopowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje