Reklama

Jak przyspieszyć gojenie ran

Flamigel to innowacyjny żel przyspieszający gojenie się ran. Niezwykłe jest to, że nie jest on produkowany przez duży koncern farmaceutyczny, a przez niewielką firmę wspartą przez Unię Europejską.

Firma ma swoją siedzibę w belgijskiej miejscowości Kontich, a Interia jako jedyna polska redakcja miała okazję ją odwiedzić. Powstający tam produkt nie uwolni świata od nowotworów czy wirusa HIV, ale uśmierzy ból u tysięcy, jeżeli nie setek tysięcy osób z całego świata.

Flen Pharma to firma założona przez Philippe Sollie w 2000 r. Dzisiaj ma swoje oddziały w Holandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Luksemburgu z łączną liczbą ponad 80 pracowników. Ale początki Flen Pharma były znacznie mniej spektakularne i sięgają lat 90. ubiegłego wieku. Wtedy to młody Philippe był świadkiem poparzenia rocznej dziewczynki przez tłuszcz podczas rodzinnego grillowania. Dziewczynka trafiła na oddział oparzeniowy w Stuivenberg, ale jej leczenie było skomplikowane. Okazało się, że dziecko jest uczulone na powszechnie stosowane preparaty do gojenia ran.

Tak właśnie narodził się pomysł na żel przyspieszający gojenie się ran oparty wyłącznie na naturalnych substancjach. Kiedy Philippe Sollie stworzył Flamigel zyskał uznanie licznych lekarzy. Dr Peeters, z którym współpracował od początku powiedział wtedy: "Udało ci się, stworzyłeś świetny produkt. Wprowadź go na rynek - chcę zacząć przepisywać go swoim pacjentom."

Niestety, nie było to takie proste. Nie wystarczy stworzyć dobrego leku, by zacząć jego sprzedaż w aptekach. Rejestracja takich preparatów w Belgii jest skomplikowana, a koncern farmaceutyczny Novartis nie był zainteresowany współpracą. Sollie postanowił działać na własną rękę, zwłaszcza że Flamigel zyskiwał uznanie kolejnych lekarzy. Firma Flem Pharma postanowiła dystrybucję Flamigelu na własny rachunek. Ze wsparciem przyszła Unia Europejska, która dostarczyła firmie Sollie potężną dotację w związku z innowacyjnością jego produktu.

Pierwszymi rynkami, na które trafił była Belgia, Holandia oraz Grecja. Następnie Flem Pharma wkroczyła w bardziej egzotyczne rejony - do Arabii Saudyjskiej i Chin. Flamigel zyskał popularność, bo był skuteczny, a przy tym bezpieczny dla pacjentów i zawierający jedynie naturalne składniki. To pozwoliło Sollie na wprowadzenie do oferty dwóch kolejnych preparatów: Flaminal Hydro i Flaminal Forte.

Reklama

Opisywany produkt zawiera naturalne enzymy (wytwarzane m.in. przez bakterie) - glukooksydazy i laktoperoksydazy o działaniu antybakteryjnym. Obecność enzymów zamiast antybiotyków i substancji antyseptycznych sprawia, że są one lepiej tolerowany przez organizm niż preparaty konkurencji. Flaminal bardziej selektywnie zabija drobnoustroje, nie uszkadzając tym samym komórek skóry. To z kolei przyspiesza proces gojenia się ran. Badania kliniczne udowodniły nietoksyczne działanie wszystkich preparatów z linii Flaminal dla komórek organizmu.

Marcin Powęska, Kontich, Belgia

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Flamigel | oparzenia | gojenie się ran | sposób na gojenie ran | enzymy | żel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje