Reklama

Zbliżający się "Drugi Księżyc" Ziemi to sonda z lat 60.?

Nowy ziemski miniksiężyc może być rakietą wystrzeloną przez ludzi w latach 60. ubiegłego wieku.

Astronomowie z Catalina Sky Survey w Arizonie po raz pierwszy namierzyli obiekt w lutym jako błysk światła przemieszczającego się w przestrzeni kosmicznej. Obecnie nie jest on na orbicie okołoziemskiej, ale znajduje się w pobliżu. Jeszcze w tym roku wejdzie na orbitę Ziemi, zanim ruszy w podróż wokół Słońca.

Naukowcy początkowo zakładali, że wspomniany obiekt nazwany 2020 SO2 jest asteroidą tymczasowo przechwyconą przez ziemską grawitację. Nasza planeta już wcześniej przechwytywała takie miniksiężyce - zwłaszcza w ostatnich latach. To naturalna konsekwencja ruchu naszej planety w przestrzeni. Tak "rodzą" się dodatkowe "księżyce" Ziemi.

Niektórzy uczeni uważają, że pochodzenie miniksiężyca wcale nie musi być naturalne. To ludzie mogli zbudować go w latach 60. ubiegłego wieku. Temat ten podjęto na forum astronomicznym znanym jako Minor Planet Mailing List (MPML), na którym zrzeszani są zarówno profesjonaliści, jak i astronomowie-amatorzy.

2020 SO2 znajduje się na orbicie heliocentrycznej, która jest zbliżona do orbity Ziemi. Takie obiekty czasami wpadają w pułapkę grawitacyjną Ziemi i przez chwilę krążą po orbicie naszej planety. Istnieje wiele naturalnych asteroid, które zachowują się w ten sposób, a nawet części rakiet, które krążą na podobnych orbitach.

Reklama

Analizując ruch 2020 SO2 i ekstrapolując go za pomocą symulacji komputerowych, astronomowie ustalili, że obiekt ten po raz ostatni okrążał Ziemię w 1966 lub 1967 r. Może to oznaczać, że w 1966 lub 1967 r. został wystrzelony na orbitę okołoziemską. Nie wiadomo jednak, czy tak faktycznie było.

Sam Dean, astronom-amator z Kalifornii napisał, że żadne obiekty wystrzelone w 1966 lub 1967 r. nie pasują do zachowania 2020 SO2, co by wskazywało na naturalne pochodzenie obiektu. Z kolei Paul Chodars, dyrektor NASA ds. NEO, powiedział, że prawdopodobnie była tu rakieta Surveyor 2, nieudana sonda kosmiczna do badań Księżyca, która nigdy nie dotarła do celu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: miniksiężyc | astronomowie | sonda kosmiczna