Reklama

Życie na Wenus pochodzi z Ziemi?

​Najnowsze wyniki badań wskazują, że potencjalne życie na Wenus może mieć ziemskie pochodzenie. Jak to możliwe?

Niedawno świat nauki obiegła informacja o wykryciu fosfiny na Wenus, czyli jednej z biosygnatur życia. Badania przeprowadzone przez astronomów z Uniwersytetu Harvarda sugerują, że asteroidy mogły przeciąć ziemską atmosferę i przenieść część organizmów żywych na Wenus.

Reklama

- Chociaż obfitość życia ziemskiego w górnej części atmosfery jest nieznana, ci kosmiczni podróżnicy mogli potencjalnie być zdolni do przenoszenia życia mikrobiologicznego między atmosferami Ziemi i Wenus. W związku z tym, życie na Wenus może mieć ziemskie pochodzenie - powiedział Abraham Loeb i Amir Siraj, główni autorzy badań.

Idea przenoszenia organizmów żywych między planetami przez asteroidy nazywana jest panspermią. Wciąż trwają debaty, czy właśnie w ten sposób zaczęło się życie na Ziemi. 

Komety i asteroidy mogą być roznosicielami życia. W 2019 r. NASA odkryła cząstki cukru na dwóch różnych meteorytach, potwierdzając tym samym teorię panspermii. 

Nie ma jeszcze pewności, czy na Wenus faktycznie istnieje życie. Jeżeli jednak zostanie to potwierdzone, jeszcze bardziej interesujące może być jego pochodzenie. Niewykluczone, że organizmy żywe w jakiś sposób przedostałyby się z ziemskiej atmosfery do atmosfery Wenus. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: życie pozaziemskie | Wenus | biosygnatury