Reklama

NASA: życie pozaziemskie zostanie odkryte za 20 lat

Szef działu badań amerykańskiej agencji kosmicznej (NASA) powiedział, że odnalezienie życia pozaziemskiego jest kwestią 10-20 lat.

- Wierzę, że mocne dowody na istnienie życia poza Ziemią uda się zgromadzić w następnej dekadzie, a niepodważalne za maksymalnie 20 lat - powiedział Ellen Stofan, szef działu badań NASA.

Reklama

Maksymalnie 20 lat - tyle czasu potrzeba uczonym na odnalezienie lub zdobycie niepodważalnych dowodów na istnienie życia pozaziemskiego. Od razu warto zaznaczyć, że naukowiec nie miał na myśli cywilizacji, a najprostsze formy organizmów żywych.

Miejsc sprzyjających rozwojowi życia nie musimy szukać w odległych układach planetarnych czy galaktykach. Istnienie ogromnych zbiorników wodnych stwierdzono na Europie (czwartym co do wielkości księżycu Jowisza), a dokładanie pod jego lodową skorupą. Ostatnie badania pozwalają sądzić, że słony ocean znajduje się również na największym księżycu Jowisza - Ganimedesie. Kolejnym kandydatem jest Enceladus, naturalny satelita Saturna. Więcej na temat zbiorników wodnych Układu Słonecznego znajdziecie na poniżej infografice.

Naukowcy podkreślają, że życia należy szukać w tzw. ekosferze, czyli  "strefie warunków sprzyjających powstaniu życia". Jest to obszar wokół gwiazdy, który gwarantuje odpowiedniej warunki - szczególnie temperaturowe, w których woda może występować w stanie ciekłym.

Układ Słoneczny doskonale pokazuje, że ekosfera nie jest jednym miejscem, w którym można szukać organizmów żywych. - Teraz wiemy, że ekosfera nie jest tylko wokół gwiazdy. Może znajdować się również wokół gazowego olbrzyma - dodaje Stofan. Jest to możliwe ze względu na potężne oddziaływania pływowe ze strony np. Jowisza, co tłumaczy istnienie wody w stanie ciekłym pod powierzchnią Europy.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: życie pozaziemskie | NASA