Reklama

Czy życie może przenosić się między planetami?

​Jedną z największych zagadek astrobiologii jest poszukiwanie odpowiedzi na pytanie o pochodzenie i rozmieszczenie życia we Wszechświecie. Naukowcy starają się również zrozumieć, w jaki sposób życie może być przenoszone z jednego układu planetarnego do drugiego. Najnowsze badania mogą dać na to odpowiedź.

Asystent profesora astrobiologii Manasvi Lingam z Florida Tech, wraz z naukowcami z Ecole Polytechnique Federale de Lausanne w Szwajcarii i Uniwersytetu Rzymskiego we Włoszech, ukończyli niedawno pracę "Feasibility of Detecting Interstellar Panspermia in Astrophysical Environments", która została przyjęta do publikacji w "Astronomical Journal".

Badania analizują proces, w jaki sposób planety są bombardowane przez skały i jak mikroby przenoszące życie, które mogą znajdować się na tych skałach, rozprzestrzeniają się z jednej planety, aby przynieść życie na innej (teoria panspermii). W swojej pracy Lingam i jego zespół przedstawiają wyrafinowany model matematyczny, który uwzględnia długość przeżycia mikrobów, tempo rozpraszania się cząstek oraz prędkości materiału wyrzucanego w wyniku zderzenia, aby ocenić szanse na wykrycie międzygwiezdnej panspermii.

Zespół opracował praktyczne oszacowania parametrów modelu dla różnych środowisk astrofizycznych i doszedł do wniosku, że gromady otwarte i kuliste (tj. środowiska, w których panuje ciasne skupienie) wydają się być najlepszymi celami do oceny możliwości zaistnienia międzygwiezdnej panspermii.

Podobnie jak reakcja łańcuchowa w reaktorze jądrowym, życie na planetach może zostać zainicjowane przez zderzenie jednego obiektu przenoszącego życie, który uderza w jedną planetę (tym samym ją zasiewając). Obiekty przenoszące mikroby na tej planecie są następnie wyrzucane w przestrzeń kosmiczną i rozprzestrzeniają się na wiele planet w okolicy. 

Reklama

Oprócz mechanizmu panspermii, naukowcy wierzą również, że życie może powstać z systemów nieożywionych w procesie znanym jako abiogeneza. Badając sygnatury biologiczne na planetach, Lingam i jego zespół przeprowadzili badania, które wskazują jak daleko i jak skutecznie panspermia może dotrzeć na sąsiednie planety.

- Pokazaliśmy, że istnieją pewne środowiska, w których panspermia jest bardziej sprzyjająca, a inne środowiska, w których jest mniej. Drugą rzeczą, którą pokazaliśmy, jest to, że rozróżnienie pomiędzy tymi dwoma hipotezami (panspermia i abiogeneza) może być podjęte przy użyciu wielkości matematycznej znanej jako funkcja korelacji między parami. Jeśli masz niezerową funkcję, sugerowałoby to, że panspermia działa, a jeśli masz zerową funkcję, oznacza to, że życie powstaje na światach niezależnie od siebie - powiedział Lingam.

Badania mogą pomóc nam zrozumieć, jak ziemskie organizmy mogą być biologicznie połączone z innymi formami życia w Układzie Słonecznym. Mikroorganizmy marsjańskie mogą tak naprawdę pochodzić z Ziemi.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: panspermia | początki życia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje