Tajemnicza rakieta wystrzelona z Alaski - co się z nią stało?

Wystrzelenie tajemniczej rakiety z Alaski kilkanaście dni temu mogło zakończyć się niepowodzeniem.

Kalifornijska firma Astra Space wystrzeliła rakietę nazwaną po prostu Rocket 1 z Pacific Spaceport Complex, położonego na wyspie Kodiak, u wybrzeży kontynentalnej części Alaski. Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) zauważyła, że rakieta "doświadczyła nieszczęścia", co oznacza, że prawdopodobnie została ona zniszczona po starcie.

- Mogę potwierdzić, że wystrzelenie rakiety miało miejsce z Pacific Spaceport Complex w piątek 20 lipca. Klient jest bardzo zadowolony z przeprowadzonej operacji. Nie było żadnych skód materialnych dla naszych obiektów w wyniku startu rakiety - powiedział Craig Campbell, prezes Astra Aerospace.

Na suborbitę

Reklama

Niewiele wiadomo o samej rakiecie, poza tym, że był to lot suborbitalny. Oznacza to, że rakieta dostanie się w przestrzeń kosmiczną przed powrotem na Ziemię.

Na podstawie powszechnie dostępnych dokumentów wywnioskowano, że wystrzelona rakieta miała ok. 12 m wysokości i byłaby w stanie przenieść ok. 100 kg ładunku na niską orbitę okołoziemską. To sprawiłoby, że stałaby się konkurentem dla innych małych firm rakietowych, takich jak Rocket Lab czy Orbex.

Nadal nie wiadomo, jaki lost spotkał Rocket 1. Firma Astra Space odmówiła komentarza w tej sprawie.


Dowiedz się więcej na temat: rakieta | Alaska | Rocket 1 | orbita okołoziemska