Reklama

Sześć lat w kosmosie - wielki powrót Sondy Hayabusa 2

​Po sześciu latach spędzonych w przestrzeni kosmicznej, japońska sonda w końcu wróci na Ziemię.

Sonda wysłana przez japońską agencję JAXA przenosi niezwykle rzadki i cenny ładunek - co najmniej 100 mg materiału zebranego z powierzchni planetoidy Ryugu. Sonda zrzuci kapsułę zawierającą próbkę na Ziemię, a sama ruszy w dalszą drogę.

Reklama

Powrót sondy Hayabusa 2 to kamień milowy w eksploracji kosmosu. Całkowita podróż sondy to ok. 5,24 mld km. Planetoida Ryugu - dawniej znana jako 1999 JU3 - znajduje się na eliptycznej orbicie, która przecina ziemską orbitę wokół Słońca i sięga niemal tak daleko, co orbita Marsa.

Planowanie podróży Hayabusa 2 polegało na obliczeniu, gdzie planetoida znajdzie się w przyszłości oraz wytyczeniu odpowiedniej trajektorii przy użyciu asysty grawitacyjnej. Sonda musiała następnie dwa razy zetknąć się z Ryugu - raz, by zebrać materiał, a dwa, by "odbić się" od planetoidy i ruszyć w przestrzeń kosmiczną.

Sonda jest teraz na ostatniej prostej do Ziemi. Kapsuła z próbkami planetoidy Ryugu zostanie zrzucona na australijską pustynię, gdzie zostanie przechwycona przez naziemny zespół. 
Oczekuje się, że kapsuła opadnie między 3.30 a 4.30 ACDT (Australian Central Daylight Time) w dniu 6 grudnia 2020 r., tworząc ogromną kulę ognia. Specjalna osłona termiczna ochroni kapsułę przed temperaturą około 3000oC.

Po zlokalizowaniu kapsuły, zostanie ona zabrana helikopterem do placówki Quick Look. Tam zostaną pobrane próbki wszelkich gazów obecnych w pojemniku, zanim zostanie on umieszczony w szczelnym opakowaniu i przewieziony z powrotem do Japonii. Wtedy rozpocznie się kluczowy etap procesu badawczego.

Misja sondy Hayabusa 2 będzie kontynuowana. Jego następnym przystankiem będzie asteroida (98943) 2001 CC21 w lipcu 2026 r., a kolejnym lot na asteroidę 1998 KY26 z lądowaniem zaplanowanym rok 2031.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: badania kosmosu | sonda kosmiczna | Hayabusa 2 | planetoida Ryugu