Reklama

Nowy napęd jądrowy, który zabierze nas na Księżyc i dalej

​Amerykańska armia pracuje nad termiczną rakietą jądrową. DARPA przyznała grant w wysokości 14 mln dol. na realizację tego celu.

Amerykańska armia chce zbudować termiczną rakietę jądrową, aby zwiększyć swoją zdolność do monitorowania wydarzeń w przestrzeni Ziemia-Księżyc. Agencja DARPA przyznała na ten cel kwotę 14 mln dol. firmie Gryphon Technologies. 

Reklama

Pieniądze zostaną przeznaczone na wsparcie programu DARPA Demonstration Rocket for Agile Cislunar Operations (DRACO), którego głównym celem jest zademonstrowanie systemu jądrowego napędu termicznego (NTP) na orbicie okołoziemskiej. 

Systemy NTP wykorzystują reaktory jądrowe do podgrzewania paliw (jak wodór) do ekstremalnych temperatur, a następnie wyrzucają gaz przez dysze w celu wytworzenia ciągu. Technologia ta szczyci się stosunkiem ciągu do masy około 10 000 razy większym niż w elektrycznych systemach napędowych oraz specyficznym impulsem, czyli wydajnością paliwa 2-5 razy większą niż w tradycyjnych rakietach zasilanych mieszankami chemicznymi.

- Jesteśmy dumni, że możemy wspierać DRACO oraz rozwój i demonstrację programu NTP, znaczący postęp technologiczny w dążeniu do osiągnięcia świadomości przestrzeni cislunarnej - powiedział P.J. Braden, dyrektor generalny Gryphon.

Technologia ta może zostać wykorzystana do eksploracji Marsa. Szacuje się, że rakieta NTP będzie w stanie dostarczyć astronautów na Czerwoną Planetę w ciągu 3-4 miesięcy, czyli o połowę krócej, niż przy zastosowaniu tradycyjnych napędów.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: napęd jądrowy | Księżyc | DARPA