Reklama

Nowe silniki jonowe kluczem do przyszłych misji NASA

NASA pracuje nad nową generacją silnika Halla, kluczowego elementu przyszłych misji kosmicznych USA i Europy. Czym dokładanie jest ta jednostka i jak działa?

Silnik Halla jest jednym z rodzajów silnika jonowego. Najważniejszym elementem tej jednostki jest komora w kształcie pierścienia, na danie której znajduje się anoda. Przez nią do komory przedostaje się paliwo - gaz - którego atomy ulegają jonizacji w wyniku zderzeń z elektronami. Napięcie elektryczne przyłożone pomiędzy anodą a katodą przyspiesza jony i kieruje je w storę wylotu.

Za paliwo służy najczęściej ksenon, ponieważ jest nieaktywny chemicznie w otoczeniu wody i tlenu, ma dużą masę atomową, niską energię jonizacji oraz duży przekrój czynny jonizacji. Kluczowe jest również źródło energii - panele słoneczne lub reaktor - tworzące pole elektryczne.

Reklama

Silniki jonowe mają niewielki ciąg, ale są w stanie działać bardzo długo i tym samym rozpędzić statek do ogromnych prędkości - nawet 180 tys. km/h. Właśnie ta cecha jest kluczowa dla przyszłych misji kosmicznych.

Silniki tego typu nie są niczym nowy i niezwykłym. Służą bowiem do podtrzymywania właściwej orbity satelitów, zmiany ich pozycji czy napędzania sond.

Plany NASA zakładają wykorzystanie silników jonowych nowej generacji do misji przechwycenia asteroidy i umieszczenia jej na orbicie Księżyca. Pracuje nad nimi również Europejska Agencja Kosmiczna. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje