Reklama

Zobacz, jak NASA testuje kapsułę kosmiczną Orion

NASA rzuciła swoją kapsułą kosmiczną o taflę rozległego basenu. To jedna z form testów sprawdzających wytrzymałość konstrukcji.

NASA upuściła swoją kapsułę kosmiczną Orion na Hydro Impact Basin - rozległy basen przeznaczony do testów. To wczesna zapowiedź tego, co ostatecznie będzie ważną częścią podróży kapsuły, kiedy będzie lądowała na powierzchni Oceanu Spokojnego.

Reklama

Zanim konstrukcja Oriona uderzy w ocean, będzie hamowana przez specjalnie zaprojektowane spadochrony. Pomimo tego, waga całej kapsuły nie zostanie magicznie zmniejszona - będzie musiała przyjąć siłę, z którą zetknie się podczas zderzenia z wodą.

Pierwsze testy kapsuły Orion związane z jej lądowaniem miały miejsce już w 2011 roku - w tamtym okresie czasu kapsuła była jednak daleka od konstrukcji, która jest testowana w dzisiejszej rzeczywistości. Początkowo ciężar Oriona był znacznie większy, niemalże dwukrotnie niż obecnie.

NASA chce w swoim teście sprawdzić maksymalne obciążenie oraz reagowanie konstrukcji w granicach jej projektu. To słuszna decyzja, która pozwoli zapewnić astronautom maksymalne bezpieczeństwo podczas powrotu na naszą planetę.

Celem jest przygotowanie wszystkiego do testu w locie Artemis II, który będzie przeprowadzony z załogą na pokładzie.  


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: NASA | orion