Reklama

NASA opóźni misję na Księżyc? Powodem skafandry kosmiczne

Amerykańska agencja kosmiczna poinformowała, że opracowanie nowych skafandrów kosmicznych, niezbędnych do odbycia zaplanowanego lotu na księżyc zostało opóźnione o nawet dwa lata. Oznacza to, że data podróży ustalona na 2024 rok jest nieosiągalna.

Dwudziestego szóstego marca 2019 roku administracja Białego Domu nakreśliła nowy cel dla NASA: powrót człowieka na Księżyc przed końcem 2024 roku. Program został nazwany Artemis. Nowa misja wymagała jednak stworzenia zupełnie nowych skafandrów kosmicznych, zdolnych do pracy w warunkach niskiej grawitacji, w otoczeniu pyłu. Pod koniec września 2019 pojawiła się informacja, że w 2023 roku NASA przetestuje nowy skafander kosmiczny. Testy miały nastąpić w warunkach mikrograwitacji, na pokładzie ISS. Niestety wszystko wskazuje na to, że nie uda się osiągnąć postawionego celu.

Reklama

Jak wynika z raportu generalnego inspektora opublikowanego we wtorek, NASA zaliczyła spore opóźnienie w kwestii opracowania nowych kombinezonów. Audyt przeprowadzony przez Biuro Inspektora Generalnego agencji wskazał, że pierwsze dwa skafandry będą gotowe najwcześniej w kwietniu 2025 roku. Zmiana założeń jest wynikiem wielu przypadkowych czynników, problemów technicznych, a także przerwami wywołanymi epidemią COVID-19.

Biorąc pod uwagę te opóźnienia, może to oznaczać, że lądowanie na Księżycu pod koniec 2024 roku, jak obecnie planuje NASA, nie będzie możliwe.

Powyższe wiadomości postanowił skomentować ekscentryczny miliarder, właściciel SpaceX - Elon Musk. Na swoim Twitterze umieścił on wpis o treści: "Wydaje się, że w kuchni jest zbyt wielu kucharzy". W kolejnej wiadomości dodał także, że jeśli NASA wciąż będzie mieć problemy, SpaceX chętnie je rozwiąże. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: NASA | Księżyc | Artemis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje