Reklama

InSight - dzisiaj lądowanie i początek historycznej misji NASA

W poniedziałek przed 21:00 na Marsie wyląduje InSight. Jego główne zadanie? Badanie wnętrza Marsa. Dzięki misji NASA dowiemy się, jak powstawała Czerwona Planeta. Całe przedsięwzięcie będzie prowadzone do 2020 roku.

Do startu marsjańskiej misji Interior Exploration using Seismic Investigations, Geodesy and Heat Transport (InSight) doszło 5 maja 2018 o godzinie 13:05 CEST z kosmodromu Vandenberg w Kalifornii. Lot rakiety Altas V przebiegł prawidłowo i InSight został umieszczony na prawidłowej orbicie wstępnej. O 14:23 CEST rozpoczęło się drugie, 6 minutowe odpalenie stopnia Centaur, które wyniosło sondę na trajektorię międzyplanetarną.

Reklama

Przez kolejne miesiące InSight przemieszczał się w przestrzeni międzyplanetarnej, zbliżając do Czerwonej Planety. Wraz z InSight w tę podróż wybrały się dwa zminiaturyzowane satelity typu CubeSat 6U o nazwie Mars Cube One (MarCO). Oba satelity MarCO oddzieliły się tuż po wejściu stopnia Centaur na trajektorię międzyplanetarną. Oba MarCO mają być przekaźnikami dla lądującego InSight - są to dwa demonstratory nowych rozwiązań technologicznych dla komunikacji małych satelitów z dala od Ziemi.

Lot InSight w kierunku Marsa przebiegał bez problemów. W poniedziałek, 26 listopada, podróż międzyplanetarna się zakończy, a lądownik InSight wejdzie w atmosferę Czerwonej Planety. Proces lądowania InSight będzie trwać mniej niż siedem minut. W tym czasie lądownik zmniejszy swą prędkość z blisko 20 tysięcy kilometrów na godzinę do zera.

InSight rozpocznie przygotowania do lądowania na trzy godziny przed zetknięciem się z atmosferą Marsa. Wówczas lądownik otrzyma ostatnie poprawki do parametrów związanych z lądowaniem. Wejście w atmosferę planowane jest na godzinę 20:40 CET. Zaledwie 90 sekund po wejściu w atmosferę osłona termiczna InSight rozgrzeje się do maksymalnej temperatury 1500 stopni Celsjusza. Maksymalne przeciążenie rzędu 7,5 g zostanie osiągnięte o 20:42 CET. W trzeciej minucie i 38 sekundzie lądowania, na wysokości około 11,1 km, otworzy się spadochron lądownika. Piętnaście sekund później zostanie odrzucona osłona termiczna. W czwartej minucie i 36 sekundzie lądowania, na wysokości około 6,3 km zostanie uruchomiony radar lądownika.

O 20:46 w poniedziałek, na 41 sekund od lądowania dojdzie do separacji InSight od pozostałego, zbędnego już sprzętu. Sekundę później zostaną uruchomione silniczki InSight, na wysokości około 1000 metrów. Lądowanie powinno nastąpić tuż przed 20:47 CET.

Jeśli wszystko się powiedzie, na Ziemię dotrze pierwszy sygnał o udanym lądowaniu o godzinie 20:54 CET. Pierwsze zdjęcia miejsca lądowania mogą nadejść w ciągu kilku minut od lądowania. Następnie, około 16-32 minuty po lądowaniu, InSight rozłoży swoje panele słoneczne.

Proces lądowania jest bardzo podobny do tego z misji Mars Phoenix, która osiadła na powierzchni Czerwonej Planety 25 maja 2008 roku.

Warto dodać, że część penetratora HP3, jednego z instrumentów sondy, zostało wykonane na zamówienie Niemieckiej Agencji Kosmicznej (DLR) przez polską spółkę Astronika przy współpracy z Centrum Badań Kosmicznych (CBK). Penetrator HP3 jest jednym z podstawowych elementów misji InSight i jego zadaniem jest “wbicie się" na głębokość pięciu metrów w marsjański grunt. Urządzenie ma być uruchomione w pierwszym kwartale przyszłego roku, kilka miesięcy po lądowaniu InSight.

Źródło informacji

Kosmonauta

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: InSight | NASA