Reklama

Chińczycy odnoszą mały sukces na powierzchni Księżyca

Chińska sonda księżycowa Chang’e-4 pokonała dystans około 570 metrów od czasu pozostawienia za sobą lądownika. To mały sukces Chińczyków na powierzchni Księżyca.

Sonda księżycowa Chang’e-4 pokonała dystans niemalże 570 metrów po oddzieleniu się od lądownika. Według Chińskiej Narodowej Administracji Kosmicznej, lądownik oraz łazik zostały przełączone w tryb uśpienia na noc, po stabilnej pracy w 23 dzień księżycowy. Warto pamiętać, że dni na Księżycu są znacznie dłuższe. W tym przypadku jeden dzień na Księżycu to około 14 dni na Ziemi.

Reklama

Łazik i lądownik zostały przełączone w tryb uśpienia w związku z brakiem dostępu do energii słonecznej. Oba sprzęty przetrwały około 660 ziemskich dni po drugiej stronie Księżyca. Podczas swojej podróży, sprzęt wraz ze swoim spektrometrem wykryły skałę o średnicy 30 centymetrów. Dane z analizy zostały przesłane bezpośrednio na Ziemię.

Badania wykazały, iż powierzchnia Księżyca jest około od dwóch do trzech razy bardziej radioaktywna niż Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Gleba jest również o 300 razy bardziej napromieniowania niż dowolny region w Pekinie. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Księżyc