Reklama

Zakrzywione pierścienie Saturna

NASA właśnie udostępniła najnowsze zdjęcie pierścieni Saturna wykonane przez sondę Cassini w zeszłym miesiącu. Ale jest na nim coś dziwnego.

Jeżeli przyjrzeć się zdjęciu bliżej, można dostrzec, że pierścienie dziwnie rozmywają się wraz ze zbliżaniem do planety. Nie oznacza to jednak nienaturalnej defragmentacji pierścieni Saturna lub efektu "doklejenia" tego elementu w Photoshopie. Niepocieszeni będą zarówno zwolennicy teorii spiskowych, jak i osoby wypatrujące anihilacji całego Układu Słonecznego.

Efekt widoczny na zdjęciu to po prostu złudzenie optyczne. Na zdjęciu widać jakby pierścienie A i F zakrzywiały się blisko planety, ponieważ atmosfera Saturna działa jak bardzo duża soczewka.

Pierścienie Saturna odbijają ogromne ilości światła - znacznie więcej niż którekolwiek z gwiazd znajdujące się w pobliżu. To dlatego na zdjęciach przedstawiających Saturna zazwyczaj nie dostrzeżemy żadnych gwiazd. Podobnie jest z samą planetą. Ze względu na swoje rozmiary, Saturn zarówno pochłania, jak i odbija ogromne ilości światła. Gdy światło przechodzi przez atmosferę działa jak soczewka. Efekt tego zjawiska można obserwować na załączonym zdjęciu.

Reklama


Zdjęcie zostało wykonane 9 czerwca br. przez kamerę zamontowaną na pokładzie sondy Cassini z odległości ponad 1,8 mln km. Pojedynczy piksel na oryginalnym zdjęciu odpowiada 11 km w rzeczywistości.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: astronomowie | sonda Cassini | NASA | Saturn | pierścienie Saturna