Obserwatorium zgubiło potężną asteroidę

Astronomowie zgubili asteroidę o wielkości trzech boisk piłkarskich, która tej nocy minęła Ziemię – donosi Slashgear.

Badacze nocnego nieba chcieli śledzić przelot asteroidy 2000 EM26 przy pomocy teleskopu zlokalizowanego na Pico del Teide, szczycie wulkanicznym Teneryfy - jednej z wysp archipelagu Wysp Kanaryjskich. Obserwacje pokrzyżowały jednak trudne warunki atmosferyczne. Teleskop zamarzł i nie był w stanie podążać za obiektem.

Reklama

Zgubionej asteroidy wciąż nie udało się odnaleźć. Naukowcy nie chcą się jednak poddać i proszą o pomoc astronomów-amatorów. Gra jest warta świeczki, ponieważ 2000 EM26 rozmiarami odpowiada trzem boiskom piłkarskim, a od Ziemi dzieliła go odległość 1,62 mln mil.

Tym razem 2000 EM26 nie był w stanie zagrozić naszej planecie, ale w przyszłości może się do nas poważnie zbliżyć. Niestety, bez ponownego namierzenia asteroidy, nie uda się przewidzieć, jak blisko znajdzie się podczas następnego przelotu.            

Astronomowie z całego świata starają się namierzać jak najwięcej takich obiektów, aby uniknąć sytuacji, jaka miała miejsce przed rokiem w Rosji. Wyzwaniem są kosmiczne głazy nadlatujące od strony Słońca, ponieważ ich obserwacja  przy pomocy urządzeń zlokalizowanych na Ziemi lub na orbicie jest praktycznie niemożliwa.

NASA wciąż szuka pieniędzy na uruchomienie nowych projektów, dzięki którym uda się wysłać w przestrzeń aparaturę mogącą namierzać asteroidy niewidoczne z Ziemi.

Dowiedz się więcej na temat: asteorida | NASA | teleskop