Reklama

Na Wenus nadal mogą być aktywne wulkany

Planeta Wenus często jest postrzegana jako piekielny bliźniak Ziemi. Najnowsze badania sugerują, że wciąż mogą występować tam aktywne wulkany.

Wcześniejsze obserwacje Wenus ujawniły przepływ lawy na powierzchni planety liczącej mniej niż 2,5 mln lat. Nowe obserwacje idą krok dalej i sugerują, że część z tej lawy jest świeża. Może liczyć zaledwie kilka lat.

Takie wnioski wyciągnięto na podstawie symulacji interakcji lawy z gęstym powietrzem Wenus, które ma ciśnienie 90 atmosfer i składa się głównie z dwutlenku węgla. W tych warunkach lawa błyskawicznie się zmienia. Obecność minerałów takich jak oliwiny sugeruje, że powstały one w ciągu ostatnich kilku, a nie setek tysięcy lat.

- Jeżeli Wenus rzeczywiście jest planetą aktywną wulkanicznie, byłoby to świetne miejsce do odwiedzin. Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć wnętrze planet. Na przykład, moglibyśmy zbadać, w jaki sposób chłodzą się planety i dlaczego na Ziemi oraz Wenus odnotowujemy aktywność wulkaniczną, a na Marsie nie - powiedział dr Justin Filiberto z Universities Space Research Association, główny autor badań.

W warunkach laboratoryjnych wykazano, że oliwiny pokrywają się minerałami tlenku żelaza, takimi jak magnetyty i hematyty w ciągu kilku tygodni. Konieczne jest potwierdzenie tych rewelacji, ale wiele wskazuje, że na Wenus faktycznie są aktywne wulkany.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: badania kosmosu | Wenus | wulkany | aktywność wulkaniczna | planeta