Reklama

Księżyc też może stać się planetą

Czy księżyc może zostać planetą? Okazuje się, że tak.

Jakiś czas temu naukowcy zaproponowali koncepcję tzw. księżyców księżyców (ang. moonmoons), czyli księżyców, które krążą wokół innych księżyców w odległych układach planetarnych. Teraz inny zespół uczonych utworzył kolejny termin - ploonets, który nie ma polskie odpowiednika, ale dobrze go opisuje pojęcia planetoksiężyców. Chodzi o obiekty, które rozpoczęły swój żywot jako księżyce planet, ale z czasem zostały wyrzucone na własną orbitę i stały się planetami.

Naukowcy z Australii i Kolumbii opracowali modele komputerowe do testowania scenariuszy, w których księżyc krążący wokół planety może przekształcić się w samodzielną planetę obiegającą gwiazdę macierzystą. Odkryto, że jeżeli księżyc okrąża rodzaj egzoplanety zwanej gorącym jowiszem (gazowym olbrzymem wielkości Jowisza blisko gwiazdy macierzystej), przyciąganie grawitacyjne może być na tyle silne, by wyrwać go na własną orbitę.

Ostatnie obserwacje tajemniczych emisji światła wokół odległych gorących gwiazd mogą pochodzić od planetoksiężyców. Niektóre z tego typu obiektów mogą utrzymać swoje orbity przez setki milionów lat, ale większość z nich jest prawdopodobnie krótkotrwała.

Do tej pory astronomom udało się odkryć ponad 4000 planet pozasłonecznych. Nie zaobserwowano jednak bezpośrednio żadnych egzoksiężyców, nie wspominając już o księżycach księżyców czy planetoksiężycach. Istnieją jednak dowody pośrednie potwierdzające ich istnienie.