Reklama

Dziwna mgławica, która skrywa tajemnice Słońca

Astronomowie zaobserwowali niezwykłą mgławicę, która pomoże w ustaleniu, jaki los czeka Słońce w odległej przyszłości.

Zespół astronomów z Instytutu Astrofizyki w Andaluzji pod kierownictwem Martina Guerrero odkrył mgławicę, która wygląda na "narodzoną na nowo". Zewnętrzne regiony mgławicy wyglądają tak, jak powinny wyglądać wewnętrzne i na odwrót.

Ten niezwykły obiekt znany jako mgławica planetarna nie ma niczego wspólnego z planetami. Jest natomiast obiektem, który zostaje uwolniony, gdy gwiazda przeobraża się z czerwonego olbrzyma w białego karła i odrzuca swoje zewnętrzne warstwy. Kiedy tak się dzieje, gwiazda staje się coraz gorętsza i jonizuje materiał w pobliżu. Elektrony z atomów w pobliżu gwiazdy zostają usunięte, z efektem coraz mniej widocznym w miarę oddalania się od gwiazdy.

W mgławicy oznaczonej jako HuBi 1, oddalonej od Ziemi o 17 000 lat świetlnych, jest jednak odwrotnie. Bliżej gwiazdy znajdują się atomy mniej zjonizowane.

- Wszyscy uważali, że to niemożliwe. Wtedy uświadomiliśmy sobie, że złapaliśmy HuBi 1 dokładnie w momencie, gdy jej centralna gwiazda przeszła  krótki proces "ponownych narodzin", by stać się gwiazdą bogatą w metale - powiedział dr Xuan Fang, współautor badań.

Jak to możliwe? Naukowcy uważają, że gwiazda "wróciła do życia" niezwykle późno, ponownie odrzucając materię. To spowodowało falę węgla, która wywołała wstrząs w atomach w zewnętrznych obszarach mgławicy. Ponieważ gwiazda szybko pociemniała, nie była w stanie zjonizować pobliskiego materiału, co doprowadziło do powstania "odwróconej mgławicy".

Astronomowie sądzą, że ta gwiazda początkowo była ok. 1,1 razy większa od masy Słońca. Oznacza to, że kiedy Słońce stanie się czerwonym olbrzymem za ok. 5 mld lat, może przejść przez podobny proces.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: mgławica planetarna | badania kosmosu | Słońce