Reklama

Czy w centrum Drogi Mlecznej znajduje się tunel czasoprzestrzenny?

Tunele czasoprzestrzenne to w teorii korytarze łączące odległe rejony wszechświata. Naukowcy wciąż ich poszukują, ale możliwe, że jeden ukrywa się w naszej galaktyce.

Ogólna teoria względności Einsteina przewiduje występowanie tuneli czasoprzestrzennych. Czasoprzestrzeń składa się w nich jak słynna kartka papieru tak często demonstrowana w filmach SF. Tunele wymagają jednak ekstremalnych warunków grawitacyjnych, więc prawdopodobnie znajdują się wokół supermasywnych czarnych dziur.

Naukowcy opracowali metodę wyszukiwania tuneli czasoprzestrzennych w pobliżu Sagittarius A*, supermasywnej czarnej dziury znajdującej się w centrum Drogi Mlecznej. Jeżeli tunel czasoprzestrzenny istniały wokół Sagittarius A* gwiazdy po jednej stronie korytarza miałyby wpływ grawitacyjny na gwiazdy znajdujące się po drugiej stronie.

Wykrycie niewielkich zmiany w oczekiwanych orbitach gwiazd, takich jak S2 w pobliżu Sagittarius A*, może oznaczać bliskość tunelu czasoprzestrzennego. Obecne metody pomiarowe nie są wystarczająco czułe, aby dostrzec wspomniane zmiany, ale techniki powstałe w ciągu najbliższych dekad mogą okazać się skuteczne.

- Kiedy osiągniemy precyzję potrzebą do naszych obserwacji, możemy być w stanie powiedzieć, że tunel czasoprzestrzenny jest najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem. Ale nie możemy powiedzieć, że "tak, to zdecydowanie tunel czasoprzestrzenny" - powiedział prof. Dejan Stojkovic, kosmolog z Uniwersytetu w Buffalo.

Jest tak, ponieważ inne nieznane ciała niebieskie po naszej stronie tunelu czasoprzestrzennego mogą również oddziaływać grawitacyjnie i powodować zmiany.

Zmieniona trajektoria gwiazdy z powodu tunelu czasoprzestrzennego jest nie do zaobserwowania ze względu na brak dokładności pomiarów. Nawet przy precyzyjnych pomiarach astronomowie mogą mierzyć tylko całkowite przyspieszenie gwiazdy, a nie dodatkowe przyspieszenie spowodowane grawitacyjnym wpływem gwiazdy na drugi koniec hipotetycznego tunelu czasoprzestrzennego.

- Nasza metoda pozwala na obliczenie zmian przyspieszenia wynikających z eliptycznej orbity gwiazdy - powiedział prof. Stojkovic.

Ponieważ przyspieszenie gwiazdy wokół czarnej dziury jest zwykle stałe, zmiana zmierzonego przyspieszenia byłaby "wyraźnym wskazaniem, że istnieje dodatkowe źródło siły grawitacyjnej".

Nawet jeżeli udałoby nam się namierzyć tunel czasoprzestrzenny, wyprawa przez niego może się okazać niemożliwa. Utrzymanie tunelu czasoprzestrzennego otwartego wymaga obecności negatywnej energii, a naukowcy nie wiedzą, jak tego dokonać.