Reklama

2I/Borisov - pierwsza prawdziwie dziewicza zaobserwowana kometa

​Nowe analizy wskazują, że kometa 2I/Borisov jest jeszcze bardziej wyjątkowa niż sądziliśmy. Na podstawie dokładnych badań pyłu komety naukowcy ustalili, że jest to prawdopodobnie najbardziej dziewicza kometa, jaką kiedykolwiek widzieliśmy.

2I/Borisov to obiekt odkryty w sierpniu 2019 roku, poruszający się po trajektorii, która mogła oznaczać tylko jedno - że pochodzi spoza Układu Słonecznego. Była to pierwsza znana kometa, która przybyła z przestrzeni międzygwiezdnej i stanowiła wyjątkową okazję do badania formowania się egzokomet.

Reklama

Kometa 2I/Borisov nigdy nie była blisko gwiazdy - najmniejsza odległość dzieląca ją od Słońca była w 2018 roku - co oznacza, że jest zasadniczo niezmieniona od czasu, gdy uformowała się z chmury pyłu, w której się narodziła.

- 2I/Borisov może reprezentować pierwszą prawdziwie dziewiczą kometę, jaką kiedykolwiek zaobserwowano - powiedział Stefano Bagnulo, astronom z Armagh Observatory and Planetarium w Irlandii Północnej.

Nowe analizy zostały wyszczególnione w dwóch pracach, w których badano komę - pyłowo-gazową "atmosferę" o zazwyczaj kulistym kształcie, otaczającą jądro komety, gdy zbliża się ona do Słońca. Zbliżenie ogrzewa kometę, powodując sublimację jej lodu.

Gdy gazy unoszą się z komety (koma gazowa), niosą ze sobą cząsteczki pyłu, tworząc komę pyłową. Ciśnienie promieniowania słonecznego i wiatr słoneczny odpychają gaz i pył, tworząc ogon komety - to dlatego ogon komety zawsze oddala się od Słońca.

W pierwszej pracy Bagnulo i jego koledzy przeprowadzili dokładne badania światła rozproszonego na ziarnach pyłu w komie. Naukowcy badali polaryzację tego światła. Wiele komet zostało przebadanych przy użyciu polarymetrii, a Bagnulo i jego zespół byli w stanie porównać dane 2I/Borisov z kometami Układu Słonecznego. Odkryli, że światło pochodzące od 2I/Borisov było znacznie silniej spolaryzowane niż światło rozproszone od komet Układu Słonecznego.

Ta wyższa polaryzacja, zgodnie z wcześniejszymi badaniami, jest związana z większą ilością i mniejszymi ziarnami pyłu - co z kolei sugeruje, że kometa nie została jeszcze zdmuchnięta przez ciśnienie promieniowania i wiatr słoneczny.

Jedyną kometą Układu Słonecznego o podobnym profilu polaryzacji do 2I/Borisov jest Hale-Bopp, która prawdopodobnie tylko raz minęła Słońce przed ostatnim bliskim zbliżeniem w 1997 roku, a zatem została tylko w minimalnym stopniu dotknięta przez wiatr słoneczny i promieniowanie. Mimo to, 2I/Borisov jest inna - jej spolaryzowane światło jest jednolite, co oznacza, że może być bardziej nieskazitelna nawet niż Hale-Bopp.

- Fakt, że te dwie komety są niezwykle podobne sugeruje, że środowisko, w którym powstała 2I/Borisov nie różni się aż tak bardzo od środowiska wczesnego Układu Słonecznego - powiedział Alberto Cellino, astronom z Narodowego Instytutu Astrofizyki we Włoszech.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: badania kosmosu | kometa | 2I/Borisov