Reklama

Połowa domowników zarazi się COVID-19 od osoby chorej

​Osoby, które mają COVID-19 zarażają około połowy członków swojego gospodarstwa domowego. Dorośli tylko nieznacznie lepiej roznoszą wirusa niż dzieci.

Dokument przygotowany na potrzeby amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) miał na celu próbę ilościowego określenia wskaźnika transmisji wirusa w gospodarstwie domowym. Wyniki dostarczone przez wcześniejsze badania różniły się od siebie, ale generalnie wskazywały, że dorośli są "lepszymi" roznosicielami niż dzieci.

Reklama

Nowe badania przeprowadzone przez CDC polegały na znalezieniu przypadków indeksowych lub pacjentów z potwierdzoną laboratoryjnie infekcją SARS-CoV-2. Pacjentów badano w Nashville, Tennessee i Marshfield od kwietnia 2020 r.

Zarówno pacjenci indeksowi, jak i ich domownicy zostali przeszkoleni zdalnie odnośnie objawów choroby. Ogólnie 191 zarejestrowanych kontaktów domowych 101 pacjentów indeksowych zgłosiło brak objawów w dniu rozpoczęcia choroby u pacjentów indeksowych. Podczas obserwacji, 102 z 191 kontaktów miało pozytywny wynik SARS-CoV-2. To oznacza, że wskaźnik zakażenia wtórnego wyniósł 53 proc.

Wskaźnik zakażeń wtórnych wynosił 57 proc, gdy chory indeksowy miał ponad 18 lat i 43 proc., gdy osoba chora była niepełnoletnia. Ogólnie zaobserwowano znacznie mniej indeksowanych dzieci niż dorosłych: 20 w porównaniu z 82.

Jeżeli chodzi o charakterystykę gospodarstwa domowego, mediana liczby członków rodziny przypadających na jedną sypialnię wynosiła jeden. 69 proc. badanych osób spędziło co najmniej 4 godziny w tym samym pokoju, co osoba chora dzień przed diagnozą, a 40 proc. dzień po rozpoczętym leczeniu. 

Co oznaczają powyższe wyniki?

Okazuje się, że przenoszenie SARS-CoV-2 wsród domowników jest częste, a wskaźniki zakażeń wtórnych są wyższe niż wcześniej uważano. Nie ma większego znaczenia, czy osobą chorą było dziecko czy dorosły.

Innym ważnym ustaleniem badania było to, że mniej niż połowa członków gospodarstwa domowego z potwierdzonymi zakażeniami zgłaszała objawy w momencie pierwszej detekcji koronawirusa, a wielu z nich nie zgłaszało żadnych objawów w ciągu siedmiu dni obserwacji. Potwierdza to możliwość przeniesienia infekcji od osoby przechodzącej COVID-19 bezobjawowo.

Zaleca się, aby osoby, które uważają, że mogą mieć COVID-19, izolowały się od innych osób z tego samego gospodarstwa domowego i spały w oddzielnym pomieszczeniu. Powinny też korzystać osobno z łazienki i nosić maskę. Nie powinno się czekać z izolacją do momentu potwierdzenia obecności wirusa.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Covid-19 | pandemia | SARS-CoV-2 | CDC | infekcja