Reklama

Naukowcy zidentyfikowali kolejne poważne powikłania u osób z COVID-19

​Wieloogniskowe uszkodzenie mikrokrążenia w mózgu i opuszki węchowej to kolejne możliwe niepożądane powikłanie po COVID-19. Skany mózgu 13 osób, które zmarły z powodu COVID-19, wykazały nieprawidłowości u 10 z nich.

U 9 osób stwierdzono punktową nadaktywność, "która reprezentowała obszary uszkodzenia mikronaczyniowego i wycieku fibrynogenu". Badania wykazały także rozrzedzenie błony podstawnej w 5 przypadkach. Dalsze analizy wykazały punktową nadaktywność wynikającą z zatoru u 10 pacjentów - obszary te zostały zinterpretowane jako mikrokrwawienia. Co ciekawe, nie odnotowano żadnej infekcji wirusowej, także SARS-CoV-2.

Reklama

Wyniki te mogą stanowić podstawę do interpretacji zmian obserwowanych w mózgu, będących konsekwencją przebiegu COVID-19. Badania opublikowano w "New England Journal of Medicine".

W badaniu wzięło udział 19 pacjentów w średnim wieku (50 lat) - wszyscy zmarli z powodu COVID-19 między marcem a lipcem 2020 r. W badaniu zastosowano skaner MRI - w celu zbadania opuszki węchowej, skaner ustawiono na rodzielczość 25 µm, a dla mózgu 100 µm. Do oceny patologii u 10 chorych zastosowano metody immunohistochemiczne, a u części pacjentów zastosowano również obrazowanie fluorescencyjne. W przypadku 18 osób wykonano histopatologiczne badanie mózgu.

Badanie histopatologiczne i MRI wykazały zgodnie punktową nadaktywność mózgu, a immunohistochemia potwierdziła przerzedzenie kolagenu typu IV w błonie podstawnej komórek śródbłonka.

U 13 pacjentów zaobserwowano astrocyty przerostowe, nacieki makrofagów oraz mikroglej aktywowany okołonaczyniowo. U 8 pacjentów stwierdzono obecność limfocytów T CD3 i CD8 w świetle mikronaczyń obok komórek śródbłonka. U 5 osób stwierdzono obecność aktywnego mikrogleju obok neuronów. Jest to sugestia poważnych zaburzeń neurologicznych - tzw. neuronofagii w opuszce węchowej, istocie czarnej śródmózgowia, jądrze grzbietowym nerwu błędnego i prekompleksie Bötzinger, który bierze udział w generowaniu spontanicznego rytmicznego oddechu.

Wykazano poważne zmiany mózgu osób z COVID-19, choć póki co nie można wyciągać daleko idących wniosków. Konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań, na większej grupie osób.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: neurologia | Mózg | Covid-19 | pandemia | SARS-CoV-2