Reklama

Koronawirus szczególnie niebezpieczny dla osób z chorobą Parkinsona

​Pandemia COVID-19 może być szczególnie niebezpieczna dla osób cierpiących z powodu choroby Parkinsona. Zwiększony stres psychologiczny może pogarszać objawy ruchowe i zmniejszać skuteczność leków dopaminergicznych.

Zespół naukowców z Centru, Medycznego Uniwersytetu Radbound (Holandia) pod kierownictwem Ricka Helmicha i Bastiaana Bloema opublikował w "Journal of Parkinson's Disease" badania dotyczące tego, jak COVID-19 przechodzą osoby z chorobą Parkinsona. 

Reklama

Odporność psychiczna jest kluczowa u osób cierpiących z powodu chorób neurodegeneracyjnych. W Polsce z powodu choroby Parkinsona cierpi co najmniej 100 000 osób. Autorzy badań sugerują, że zachorowanie na COVID-19 może znacząco pogarszać ich odporność psychiczną. Pandemia SARS-CoV-2 potęguje stres i depresję, a także pogłębia izolację społeczną.

Inną ukrytą konsekwencją pandemii jest ograniczenie aktywności fizycznej. Wcześniejsze badania wskazują, że aktywność fizyczna może zmniejszać progresję objawów choroby Parkinsona. Rezygnacja z ćwiczeń aerobowych może prowadzić do pogorszenia objawów ruchowych i przyczyniać się do stresu psychicznego.

- Miejmy nadzieję, że konsekwencją obecnego kryzysu będzie pojawienie się internetowych inicjatyw w zakresie ćwiczeń fizycznych. Mogą one być sprawą życia i śmierci dla pacjentów z chorobą Parkinsona - powiedział Rich Helmich.

Choroba Parkinsona to schorzenie neurodegeneracyjne, które dotyczy 1 proc. populacji osób od 40. do 60. roku życia, ale zdarza się również u młodszych.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: koronawirus | pandemia | SARS-CoV-2 | choroba Parkinsona