Reklama

W Nowej Zelandii wybudowano wyjątkowy dom

Perspektywa płacenia absurdalnie wysokich czynszów za wynajem nie każdemu musi odpowiadać. Co zatem zrobić, gdy chcemy się usamodzielnić, a wciąż nie stać nas na zakup własnego mieszkania? Pewna nowozelandzka para może być przykładem.

Sarah i Jason to młoda para, która jak większość, pragnęła się jak najszybciej usamodzielnić. Niestety na kupno własnego lokum wciąż było za wcześnie, a ceny wynajmu mieszkań w Nowej Zelandii nie należą do najmniejszych. Narzeczeni nie chcieli się jednak poddawać i zamiast zrzucać winę na rynek deweloperski, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.

Reklama

W tym celu zainwestowali oni w niewielki ale nowoczesny domek, wyposażony w instalację fotowoltaiczną. Ponieważ Nowa Zelandia nie ma problemu z liczbą słonecznych dni, trzy 300-watowe panele polikrystaliczne, w zupełności wystarczają do zasilenia konstrukcji.

Sama konstrukcja pomimo sprawiania wrażenia niewielkiej, oferuje całkiem sporo miejsca w środku. Ogólnie dom mierzy 2,5-metra wysokości, ponad 8-metrów długości i 4,5-metra szerokości. To wystarczająco by pomieścić dwie dorosłe osoby, dać podstawowe schronienie na głową i odrobinę komfortu. Całość została udekorowana nowoczesnymi meblami, wygodną kanapą, pełnowymiarową kuchnią, a nawet znalazło się miejsce na całkiem spory telewizor. Jedynym przedmiotem, jakiego nie udało się zmieścić w środku, była zmywarka.

Nie stanowi to jednak problemu dla pary. Za domem znajduje się bowiem całkiem pokaźny zbiornik, z którego dom pobiera wodę. Choć tę trzeba w nim uzupełniać, w zupełności wystarcza to do m.in mycia naczyń.

Para korzysta także ze specjalnie zaprojektowanej toalety kompostującej, a także kompostuje własne jedzenie. Oczywiście nie pozwalają, by coś się zmarnowało.

Sarah i Jason są zadowoleni ze swojego niewielkiego domu. Jak sami twierdzą - jest on wszystkim, czego kiedykolwiek pragnęli. Niewielkie rozmiary, nowoczesny wygląd, izolacja od ludzi i w pewnym sensie mobilność, to cechy mieszkania, o których zawsze marzyli. No i nie trzeba płacić za czynsz.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: domy | technologie | panele słoneczne