Reklama

Niemieckie miasto testuje kapsuły dla bezdomnych

Pewna firma postanowiła wspomóc bezdomne osoby, których przybywa na ulicach niemieckich miast. W tym celu zaprojektowała wiatroodporne i wodoodporne kapsuły do spania.

Według danych pochodzących z Federalnego Urzędu ds. Pomocy Bezdomnym na ulicach niemieckich miast wciąż przybywa ludzi pozbawionych noclegu. Jednym z powodów tego stanu rzeczy jest szalejąca epidemia koronawirusa oraz obostrzenia narzucone przez państwo, które niszczą wiele lokalnych biznesów.

Reklama

W rozwiązaniu tragicznej sytuacji chce pomóc firma Ulmer Nest, której siedziba znajduje się w mieście Ulm, nieopodal Monachium. Jej pracownicy zaprojektowali specjalne kapsuły wykonane z drewna i stali. Każda z nich może pomieścić do dwóch osób, a ponadto skutecznie chroni przed zimnem, wiatrem oraz wilgocią. Nad świeżym powietrzem czuwa system wentylacji. Kapsuły posiadają także panele słoneczne zapewniające ogrzewanie z odnawialnego źródła energii.

Rozlokowanie takich tymczasowych pomieszczeń mogłoby przynieść ulgę wielu bezdomnym, zwłaszcza w zimniejszych miesiącach roku. Dawałoby także szanse na przynajmniej tymczasową prywatność.

Kapsuły nie posiadają kamer, są jedynie wyposażone w czujniki ruchu, które mogą ostrzec pracowników socjalnych, gdy wykryją otwarte drzwi. Co ważne - rozwiązanie posiada zainstalowaną komunikację radiową dzięki której bezdomni mogą skontaktować się z zespołem nadzorującym kabiny w przypadku jakichkolwiek problemów z obsługą lub sytuacją wymagającą interwencji - także zdrowotną.

Niemiecka firma ma nadzieję, że kapsuły trafią do wielu miast. Podkreśla przy tym, że mają one stanowić dodatkowe rozwiązanie, nie zastępować noclegownie i przytułki. Być może dzięki takiemu rozwiązaniu uda się uratować wiele osób przed odmrożeniem, a nawet śmiercią. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: bezdomni | kapsuła