Reklama

Chwile grozy - mężczyzna utknął na szklanym moście

Jeden z mężczyzn na szklanym moście w Chinach utknął w pułapce. Konstrukcja została uszkodzona przez silnie wiejący wiatr, który porwał panele tworzące podłogę.

Chińskie media państwowe podają, iż mężczyzna, który znajdował się na szklanym moście musiał poradzić sobie z niespodziewanym niebezpieczeństwem. Turysta doznał nieprzyjemnej sytuacji w okolicach góry Piyan - w pobliżu prowincji Jilion w północno-wschodnich Chinach. Opisywany region został w ostatnich dniach dotknięty przez huragany i silne wiatry, które zniszczyły niektóre elementy infrastruktury - w tym wspomniany, szklany most. Konstrukcja w Chinach została uszkodzona przez wiatry wiejące z prędkością od 117 do 148 kilometrów na godzinę - to mniej więcej tyle, ile wynosi huragan stopnia pierwszego według skali Safira-Simpsona. Mężczyzna, który znalazł się w epicentrum problemu musiał złapać się poręczy, aby nie spaść w przepaść - zaraz po tym, jak szklana konstrukcja załamała się w jednym z miejsc.

Reklama

Xinhua informuje, że sam turysta nie spanikował i "doczołgał się" w bezpieczne miejsce na moście. Do pomocy turyście wysłano strażaków oraz odpowiednie służby. Po odnalezieniu przez ratowników, turysta został zabrany do szpitala na badanie. Jak donosi BBC, stan osoby jest stabilny. Mimo swojego pecha, mężczyzna miał sporo szczęścia - przeżył bowiem potencjalnie śmiertelną katastrofę.

Szklany most w Chinach jest zawieszony na wysokości 100 metrów nad górą Piyan, co oznacza, że gdyby mężczyzna spadł, to potencjalnie nie przeżyłby finalnego upadku. W Chinach znajdują się także inne mosty, które symulują pękanie, napędzając turystom stracha. Wszystko to dla rozrywki oraz dodatkowego dreszczyku emocji - jak widać niektórzy to lubią.

Chińczycy mogą mieć w swoim kraju nawet 2300 szklanych mostów oraz kilka szklanych chodników i zjeżdżalni - wszystkie zaprojektowane tak, aby przyciągać turystów głodnych wrażeń. W ostatnich latach niektóre obiekty zostały zamknięte w celu przeprowadzenia kontroli bezpieczeństwa - zauważa serwis Interesting Engineering. Wszystko to w związku z groźnymi incydentami - w 2019 roku w jednym z nich sześciu turystów odniosło poważne rany spadając ze szklanej zjeżdżalni w prowincji Guangxi.  

Po opisywanym incydencie mającym miejsce w okolicy góry Piyan, strefa turystyczna została zamknięta, a władze regionu wszczęły specjalne dochodzenie, aby poznać przyczynę usterki. 


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Chiny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje