Reklama

Specjalny dron sprawdził reaktor w Czarnobylu

Dron o nazwie Elios 2 był odpowiedzialny za inspekcję jednego z najbardziej niebezpiecznych i niedostępnych miejsc na świecie – reaktora Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej.

Dzięki wykorzystaniu drona Elios 2 do inspekcji jednego z reaktorów, naukowcy byli w stanie potwierdzić brak odpadów jądrowych w reaktorze piątym - po raz pierwszy od czasu katastrofy w 1986 roku. Firmowy dron zanurkował głęboko w felernym reaktorze, a piloci przeprowadzili jego inspekcję. Cała operacja była ryzykowna bowiem sam dron musiał wlecieć na głębokość około 70 metrów - sprzętu nie dałoby się odzyskać w przypadku utraty sygnału z urządzeniem. Misja zakończyła się jednak sukcesem.

Reklama

To nie pierwszy raz, kiedy robot lub inny sprzęt został wykorzystany do badania Czarnobyla. Wcześniej inżynierowie skorzystali między innymi z robota Spot od firmy Boston Dynamics. Został on zauważony w jednej ze stref znajdujących się blisko samego reaktora.

Cała sytuacja pokazuje, jak w najbliższych latach niektóre niebezpieczne miejsca mogą stać się bardziej podatne na odkrywanie - głównie przy pomocy nowych technologii. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Elios 2 | Czarnobyl