Reklama

​Hoover H-FREE 700 - test odkurzacza

Jest zgrabny, lekki, a przy tym wielofunkcyjny. Czy Hoover H-FREE 700 to idealny odkurzacz pionowy? Odpowiedź w naszym teście.

Firma Hoover coraz lepiej radzi sobie na naszym rynku. Kolejne wprowadzane przez nią sprzęty zyskują swoich zwolenników. Tym bardziej ucieszyłem się, gdy pojawił się nowy model odkurzacza pionowego do codziennego użytku. Mowa o H-FREE 700.

Jak wygląda i jest wykonany?

Reklama

Hoover H-FREE 700 wygląda jak klasyczny odkurzacz pionowy. Mamy tu długą rurę zakończoną elektroszczotką na jednym końcu, a zbiornikiem na kurz na drugim. Urządzenie de facto można podzielić na trzy części: korpus, rurę i elektroszczotkę lub jaką końcówkę tam zamontujecie. Złożenie ich w całość jest banalnie proste i zajmuje dosłownie kilka minut. Od razu można zacząć sprzątanie.

Warto nadmienić, że w części głównej odkurzacza, z którą zintegrowana jest rączka, znajduje się także wymienny akumulator. Pojemność baterii jest wyświetlana na LED-owym wskaźniku, który jest umieszczony w widocznym miejscu i czytelny. To nie wszystko, bo wskaźnik naładowania baterii jest obecny także na dyszy odkurzacza.

Jakość wykonania H-FREE 700 jest bardzo dobra. Dominuje tu plastik, ale widać, że producent przyłożył się do etapu projektowania, bo wszystko wydaje się tu być na właściwym miejscu. Spasowanie elementów obudowy jest na właściwym poziomie, nie mamy poczucia "taniości" podczas korzystania z odkurzacza.

Jak działa?

Sercem odkurzacza H-FREE 700 jest technologia HSpin-Core, która sprawia, że zabrudzenia nie osadzają się wokół modułu separacyjnego, lecz znajdują się na dnie zbiornika. Funkcja ta ułatwia opróżnianie pojemnika (o pojemności 0,7 l), bez wchodzenia w kontakt z kurzem. Ponadto urządzenie zostało wyposażone w filtr z dodatkiem antyalergicznych jonów srebra. Niestety, podczas korzystania z odkurzacza, nie odczułem żadnej przewagi wynikającej z obecności wspomnianych jonów.

Odkurzacz dysponuje czterema trybami pracy:

  • Tryb tymczasowy - odkurzacz zacznie pracę po włączeniu przycisku i zakończy po jego ponownym wciśnięciu;
  • Tryb ciągły - odkurzacz pracuje cały czas po przesunięciu dźwigni wyłącznika;
  • Tryb cichy - odkurzacz zwalnia obroty i działa zauważalnie ciszej (po włączeniu specjalnego przycisku);
  • Tryb turbo - odkurzacz zwiększa obroty i działa zauważalnie głośniej (po włączeniu specjalnego przycisku).

Czy przy użyciu Hoover H-FREE 700 odkurza się przyjemnie? Jak najbardziej! Odkurzacz jest bardzo zwrotny, a sama szczotka płaska, więc idealnie przylega do podłogi. Bez problemu wjedziemy nią nawet za niżej stojące meble. Rączka zintegrowana z korpusem jest wygodna, a rozłożenie ciężaru właściwe. Raczej nikt nie powinien mieć problemu z obsługą tego urządzenia.

Testowany odkurzacz bardzo dobrze radzi sobie z różnymi rodzajami powierzchni. Nie jest mu straszny ryż rozsypany na płytkach czy zabrudzenia na dywanie. Problemy pojawiają się w przypadku dywanów z długim włosiem, ale jest to pięta achillesowa większości tego typu odkurzaczy.

Hoover H-FREE 700 to jest w stanie pracować przez 35 minut, bez konieczności ładowania. Oczywiście, włączenie trybu turbo skraca czas pracy do zaledwie kilkunastu minut. Naładowanie akumulatora do pełna trwa ponad 5 godzin, więc najlepiej robić to w nocy.

Podsumowanie

Dowiedz się więcej na temat: Hoover | Hoover H-FREE 700 | odkurzacz pionowy