Koronawirus

Żel dezynfekujący do rąk na koronawirusa - jak go zrobić w domu?

Aby spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa, a także zwyczajnie uniknąć zarażenia, powinniśmy częściej myć ręce. Najlepiej sprawdza się po prostu mycie dłoni mydłem z wodą - nie w każdej sytuacji mamy taką możliwość. Wówczas do naszej dyspozycji pozostają środki dezynfekujące. Większość z nich nie jest dostępna w sklepach. Na szczęście możemy też stosunkowo niskim kosztem wykonać domowy żel dezynfekujący do rąk.

Przepis na żel odkażający do rąk jest prosty i w wersji podstawowej bazuje wyłącznie na dwóch składnikach. Wystarczy, że połączymy ze sobą 2/3 szklanki spirytusu rektyfikowanego o 95% zawartości alkoholu i 1/3 szklanki żelu aloesowego. J

Jeżeli nie mamy w domu drugiego składnika i trudno będzie nam go nabyć, możemy zastąpić go wodą (w podobnych proporcjach). Wówczas otrzymamy płyn odkażający. Obie substancje należy ze sobą dokładnie wymieszać, a następnie przelać do poręcznej buteleczki z pompką lub atomizerem. 

Takie akcesorium zawsze warto mieć przy sobie, gdy wychodzimy z domu.

Reklama

Nie korzystać z wódki

Przygotowana przez nas mieszanina powinna posiadać między 60 a 80% stężenia alkoholu, co pozwala na skuteczną eliminację cząsteczek zakaźnych. Ważne, aby spirytusu nie zastępować na przykład wódką, ponieważ posiadane przez nią stężenie alkoholu jest niewystarczające do skutecznego odkażenia. Stężenie alkoholu nie może być jednak zbyt wysokie, czyli przekraczać 80%, ponieważ alkohol zdąży odparować ze skóry przed pełnym zadziałaniem. Dlatego tak ważne jest, by trzymać się dokładnych proporcji mieszaniny. Ponieważ aloes posiada naturalne właściwości nawilżające, zapobiegnie nadmiernemu wysychaniu skóry często traktowanej alkoholem.

Jeżeli chcemy mieć 100-procentową pewność, co do dokładnego stężenia alkoholu w naszym żelu lub płynie do dezynfekcji rąk, możemy posłużyć się także jednym z wielu dostępnych w sieci przepisów, w którym proporcje spirytusu i żelu aloesowego lub wody podawane są w mililitrach. W przypadku, gdy nie posiadamy strzykawek lub menzurek do ich odmierzania, możemy wykorzystać standardowe łyżki stołowe oraz łyżeczki do herbaty. 

Jeden z przykładowych przepisów na domowy żel odkażający o 68% stężeniu alkoholu i 170 ml objętości bazuje na 100 ml spirytusu rektyfikowanego 95% i 45 ml żelu aloesowego lub wody.

Czy to działa?

Badanie przeprowadzone w 2017 roku wykazało, że preparaty dezynfekujące bazujące zarówno na etanolu, jak izopropanolu inaktywują wirusy SARS oraz MERS, które są koronawirusami powiązanymi z chorobą COVID-19. Co prawda podczas badań prowadzonych przez naukowców wykorzystywano najwyższe stężenie etanolu i izopropanolu - odpowiednio 80 i 75%, a także dodatek 1,45% glicerolu i 0,125% nadtlenku wodoru. 

Wielu specjalistów uważa jednak, że nasze domowe żele i płyny do dezynfekcji mogą mieć podobną skuteczność.

Tylkomedycyna.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy