Windows 7 w 2010 roku

Przewidywalną datę wydania Windows 7 (następcy Windows Vista) i brak problemów z kompatybilnością po wprowadzeniu tego systemu obiecuje wiceprezes Microsoftu Bill Veghte.

Bill Veghte poinformował o planach Microsoftu w liście, jaki w tym tygodniu był rozsyłany do przedsiębiorstw i klientów biznesowych. List nosił tytuł "An Update on the Windows Roadmap" i znalazło się w nim kilka ciekawych informacji.

Reklama

Przede wszystkim przedstawiciel Microsoftu potwierdził datę wydania systemu Windows 7. Według listu ma ona nastąpić "około trzy lata po udostępnieniu Windows Vista". Oznacza to, że nowy system obsługujący technologie dotykowe powinien pojawić się w styczniu 2010 roku.

Bill Veghte wyjaśnił też, że firma z Redmond wysłuchała klientów, którzy prosili o bardziej regularne i przewidywalne wydania systemu Windows.

Windows 7 ma być również przewidywalny pod kątem zachowania. Veghte w liście pisał:

Daliście nam znać, że nie chcecie problemów z kompatybilnością w nowej wersji Windows, jakich mogliście doświadczyć na początku użytkowania Windows Vista. Dlatego nasze podejście do Windows 7 będzie polegało na budowaniu systemu w oparciu o architekturę Windows Vista, aby inwestycje w Windows Vista poczynione przez was i naszych partnerów miały swój dalszy ciąg w Windows 7. Naszym celem jest upewnienie się, że proces migracji z Widnows Vista na Windows 7 jest prosty.

Te zapowiedzi mogą się wydawać sprzeczne z tym, co przedstawiciele Microsoftu mówili w październiku 2007 roku. Wtedy to zapowiadali, że ciężki system Windows zostanie rozebrany i stworzony na nowo z bardziej klarowną architekturą, której centralnym elementem miało być niewielkie jądro MinWin.

Czy w takim razie Microsoftowi uda się budować system na nowo i jednocześnie zachować architekturę Windows Vista? A może firma w międzyczasie zmieniła plany? Na te pytania trudno odpowiedzieć, bo Microsoft jak dotąd nie ujawnił zbyt wielu informacji na temat Windows 7.

W liście Billa Veghte jest jeszcze jedna ciekawa informacja dotycząca systemu Windows XP. Przedstawiciel Microsoftu potwierdził, że łatki dla tego systemu będą dostarczane aż do 2014 roku. Oznacza to, że łączny czas wsparcia dla Windowsa XP wyniesie 13 lat, czyli o trzy lata dłużej niż w przypadku innych systemów Windows.

Veghte wyjaśnił, że Microsoft zdaję sobie sprawę z tego, iż XP będzie nadal w użyciu, szczególnie na starszych maszynach. Wydłużony okres wsparcia jest uzasadniony, ale trzeba też przyznać, że ułatwi on klientom pominięcie Visty, która w wizji Microsoftu ma być systemem przejściowym pomiędzy XP a Windows 7.

Dowiedz się więcej na temat: bill

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje