Reklama

Firefox dziełem małolata

Twórcy coraz bardziej popularnej przeglądarki Firefox zdecydowali się ujawnić pewną małą tajemnicę znaną dotąd niewielu "wtajemniczonym". Okazuje się, że jednym z głównych twórców tego oprogramowania jest genialny młodzieniec. Blake Ross mając lat 10 tworzył strony WWW. Cztery lata później, gdy już opanował podstawy programowania - poprawiał błędy w przeglądarce Netscape. To zwróciło na niego uwagę zespołu Mozilli, którzy zaproponowali mu pracę. 15-latek zafascynował zespół Mozilli. "Wprawdzie większość pracy wykonywał on-line, niemniej od czasu do czasu musieliśmy się spotkać. I takie spotkania były dla nas szokiem" - mówi Chris Hoffman - szef inżynierów Fundacji Mozilla - "Nikt nie chciał wierzyć, że tak trudne sprawy rozwiązał ten pryszczaty 15-latek" - dodaje Hoffman

Gdy zdolny młodzieniec miał niespełna 17 lat - wraz z Davidem Hyattem zaczęli pracę nad czymś, co stworzyło podwaliny Firefoksa. Początkowo chcieli tylko usprawnić Mozillę, jednak wspólny projekt rozrósł asie tak, że zaczął żyć swoim życiem. Ross i Hyatt koordynowali też pracę tysięcy wolontariuszy współtworzących tę przeglądarkę. Po roku pracy Hyatt przeszedł do firmy Apple i cały ciężar pracy spadł na Rossa. W szczytowym momencie młody człowiek musiał nawet zająć się marketingiem (m.in. przygotowaniem ogłoszenia w gazecie New York Times i dopilnowaniem by się ukazało).

Reklama

Hoffman chwali zdolnego młodzieńca: "Wielu młodych zaczyna pracę w Krzemowej Dolinie i nie wytrzymuje panującej tu presji. Blake ją wytrzymał. W tym wieku to niecodzienne." - mówi Hoffman.

Firefox oficjalnie zadebiutował 9 listopada 2004 i w ciągu dwóch miesięcy odebrał Internet Explorerowi prawie 5 procent użytkowników na całym świecie. Eksperci do spraw bezpieczeństwa chwalą tę przeglądarkę twierdząc, ze jest mniej podatna na włamania, wirusy czy spyware niż przeglądarka Microsoftu

Obecnie Ross znalazł sponsorów i tworzy własną firmę. Nie przeszkodzi mu to w dalszych pracach nad Firefoksem. Będzie miał na to wszystko czas, bowiem, jak ze śmiechem wyznał dziennikarzom - "dziewczyny zupełnie go nie interesują".

Czyżby rósł nowy Gates? Chociaż... Z cudownych dzieci rzadko wyrastają cudowni dorośli. Założyciel Microsoftu jako mlodzian specjalnie się nie wyróżniał.

Dowiedz się więcej na temat: Małolat | Ross

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje