Reklama

WhatsApp i nowy regulamin - bez ograniczeń funkcjonalności, przynajmniej na razie

Jakiś czas temu pojawiła się informacja, że popularny komunikator ograniczy funkcjonalność kont, które nie zdecydują się na zaakceptowanie nowych zasad prywatności. Teraz wygląda na to, że WhatsApp zdecydował się zmienić swoje podejście - wynika z informacji serwisu TheNextWeb.

Na początku roku internet obiegła informacja na temat zmian w polityce prywatności, dotyczącej użytkowników popularnego komunikatora WhatsApp. Ku zdziwieniu większości, Facebook - właściciel platformy, postanowił zmienić swój regulamin i wymusił przekazywanie wszystkich informacji dotyczących użytkownika wprost do centrali firmy. Uzasadnieniem nowej zmiany była ulepszona obsługa oraz integracja z systemami i infrastrukturą Facebooka. Niestety, nowa wersja polityki prywatności firmy nie wyjaśnia dokładnie, jakie dane są udostępniane Facebookowi - pozostawiając użytkowników w domysłach.

Reklama

Zmiana polityki prywatności w komunikatorze WhatsApp wzbudziła wiele kontrowersji wśród użytkowników. Późniejsza informacja na temat ograniczenia funkcjonalności kont, które jej nie zaakceptują dodatkowo podgrzała atmosferę. Wiele osób korzystających z komunikatora, postanowiła szukać alternatywnych rozwiązań.

Jak się jednak okazuje WhatsApp zdecydował się zmienić swoje podejście, mając nadzieję na utrzymanie obecnych użytkowników. Zamiast wzbudzających niechęć ograniczeń, aplikacja będzie przypominać o zmianach regulaminu. Komunikaty te będą wyświetlane stosunkowo często, jednak jak zapewnia Facebook - nie na tyle aby stały się niedogodnością. Takie działania ma stopniowo zachęcać kolejne osoby do akceptacji nowej polityki.



"Chcemy uściślić, że obecnie nie planujemy ograniczać funkcjonalności WhatsAppa dla tych, którzy jeszcze nie zaakceptowali aktualizacji. Zamiast tego będziemy od czasu do czasu przypominać użytkownikom o zmianach" - czytamy w oświadczeniu dla TheNextWeb

Warto jednak zauważyć, że Facebook nie wycofuje się w pełni ze swoich planów, a zwyczajnie zmienia zdanie i w tym momencie nie ograniczy funkcjonalności. Sama data ograniczenia nigdy się nie pojawiła, zatem Facebook od początku nie był zdecydowany, co robić dalej. Na razie zatem akceptacja nowego regulaminu i zmian nie jest konieczna, aby wszystko działało jak wcześniej.

Oglądaj najnowsze promocje i planuj zakupy z ding.pl 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: whatsapp | komunikatory

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje