Reklama

Stratolaunch zawiesza swoją działalność - koniec największego samolotu świata

Stratolaunch z niepewną przyszłością /materiały prasowe

Firma Stratolaunch założona przez współzałożyciela Microsoftu, Paula Allena, kończy swoją działalność. Co stanie się dalej z przedsiębiorstwem, które chwaliło się ambitnymi planami na podbój kosmosu?

Reklama

Stratolaunch Systems Corporation, firma założona przez Paula Allena oficjalnie ogłosiła, iż zamyka swoją działalność i wygasza wszystkie obecnie prowadzone operacje - czytamy w materiale przygotowanym przez Agencję Reutersa. Ambicją marki był podbój kosmosu i rywalizacja z umacniającą się konkurencją w postaci chociażby SpaceX Elona Muska. Co stanie się dalej z przedsiębiorstwem, które wydało na świat samolot zdolny wynieść na orbitę rakietę kosmiczną?

Firma Stratolaunch od wielu miesięcy zajmowała się opracowywaniem własnego portfolio rakiet nośnych oraz największego na świecie samolotu. Ostatni z wymienionych pomysłów nie tylko posiadał największą rozpiętość skrzydeł, ale również był zdolny do wyniesienia rakiet na orbitę planety. Kolejnym etapem rozwoju miało być przygotowanie samolotu do wykonania misji załogowej z astronautami na pokładzie. Sprawa zaczęła się komplikować po śmierci Paula Allena w październiku 2018 roku.

Reklama

Przedstawiciele firmy poinformowali media o swojej decyzji w lakoniczny sposób. Oświadczenie dla serwisu Reuters zawierało bowiem jedynie informację o tym, że Stratolaunch nadal działa, ale obecnie nie posiada żadnych szczegółów, którymi chciałoby się podzielić. W przypadku rzecznika firmy Northrop Grumman Corp odpowiedzialnego za części do największego samolotu świata sytuacja wyglądała bardzo podobnie - brak komentarza.

Marka Stratolaunch współzałożyciela Microsoftu od samego początku była stawiana jako główny konkurent Virgin Galactic miliardera Richarda Bransona i Blue Origin Jeffa Bezosa, szefa Amazona. Paul Allen chciał ugryźć swój kawałek tortu i zacząć zarabiać na rosnącym popycie powiązanym z eksploracją kosmosu, podróżami oraz instalacją na orbicie nowych technologii. Flagowym produktem Stratolaunch był samolot nośny wykonany z kompozytu węglowego. Jego rozpiętość skrzydeł przekraczała 117 metrów - olbrzym napędzany był przez sześć silników. Pierwszy lot testowy zakończony sukcesem odbył się w kwietniu 2019 roku. Jeszcze kilka miesięcy temu firma informowała o gotowości do stworzenia kilku rodzajów rakiet pozwalających na wyniesienie ładunku na odpowiednią wysokość. Stratolaunch pracowało także nad specjalnym pojazdem cargo zdolnym do przewozu ładunków z i do Ziemi, a także jego wariantem, który miał pozwolić na bezpieczny transport ludzi.

Paul Allen podczas oficjalnej prezentacji projektu Stratolaunch w 2011 roku twierdził, iż zawsze marzył o tym, aby zostać astronautą. Największy samolot świata i rakieta nośna miały być spełnieniem ambicji i pomysłów Allena. Trzy miesiące po śmierci współzałożyciela Microsoftu firma poinformowała, iż dalej pracuje nad swoimi operacjami powiązanymi z samolotem oraz jego zdolnością do lotu. Po 1 kwietnia 2019 roku Stratolaunch zatrudniał 27 pracowników - w grudniu 2018 rok było ich 77, ponad trzy razy więcej.

Kilku pracowników Stratolaunch postanowiło szybciej sprawy w swoje ręce - przeszli oni do bezpośredniej konkurencji w postaci chociażby wspomnianego Blue Origin Jeffa Bezosa. Niektóre osoby dalej identyfikują się z marką Paula Allena mimo zmiany pracodawcy.

Na ten moment nie wiadomo, co dalej stanie się z samym projektem. Bardzo możliwe, że firma będzie szukała kupca na swoje patenty oraz własność intelektualną. 

Dowiedz się więcej na temat: Stratolaunch | Blue Origin | Boeing | Virgin Galactic

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje