Samochód Apple już wkrótce?

Jak donosi Financial Times, Apple planuje kupno brytyjskiej marki McLaren, produkującej ekskluzywne samochody sportowe. Czy to oznacza, że już wkrótce zobaczymy samochód z logiem nadgryzionego jabłka?

Pogłoski o samochodzie Apple krążą już od dawna, jednak nigdy nie były one potwierdzone żadnymi dowodami. Teraz sprawa wydaje się być przesądzona - firma z Cupertino planuje wejście na rynek motoryzacyjny. Potwierdzeniem tego są, co prawda jeszcze nieoficjalne, wieści na temat zainteresowania korporacji kupnem McLarena - brytyjskiej firmy produkujące sportowe samochody, która w tej chwili jest najbardziej znana z występów w Formule 1. 

Według źródła, Apple ma na celu przejęcie firmy w celu pozyskania technologii i rozwiązań z branży motoryzacyjnej, które mają posłużyć stworzeniu własnego, autonomicznego samochodu o napędzie elektrycznym. Wartość McLarena szacowana jest obecnie na około 1,5 miliarda funtów.

Póki co, są to wiadomości nieoficjalne, a rzecznik McLarena studzi emocje. "Możemy potwierdzić, że McLaren nie negocjuje z Apple w sprawie żadnej potencjalnej inwestycji" - powiedział. Trzeba jednak założyć, że nawet jeśli są prowadzone takie rozmowy, to będą one trzymane w tajemnicy, dopóki inwestycja nie dojdzie do skutku. 

Dowiedz się więcej na temat: apple | McLaren

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje