Rakieta New Shepard startuje i ląduje po raz czwarty

W niedzielę 19 czerwca firma Blue Origin czwarty raz przetestowała swoją rakietę, która z powodzeniem wystartowała i po krótkim locie wróciła na Ziemię.

Próba odbyła się w Teksasie. Start był planowany na 10:15 miejscowego czasu, jednak z powodu upału minimalnie się opóźnił i doszedł do skutku o 10:36. Cały lot trwał 11 minut i jak zapewniają przedstawiciele Blue Origin wszystko poszło zgodnie z planem. Planowany miał być również fakt, że jeden z trzech spadochronów, na których lądowała kapsuła wyniesiona przez rakietę, nie otworzył się. Miało to na celu wypróbowanie awaryjnego lądowania w razie ewentualnego uszkodzenia. Kapsuła po dosyć mocnym uderzeniu o powierzchnię Ziemi była w nienaruszonym stanie. 

Reklama

Zarówno początek, jak i koniec lotu można było śledzić dzięki relacji wideo na stronie firmy Blue Origin. Kolejne, również transmitowane na żywo, próby mają odbyć się już wkrótce, a pierwsi kosmiczni turyści wyruszą w niezapomnianą podróż w 2018 roku. Póki co nie wiadomo jaka będzie cena takiej wycieczki, ale można zakładać, że nie będzie ona wiele niższa 250 000 dolarów oferowane przez Virgin Galactic. 

Dowiedz się więcej na temat: Blue Origin

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje