Reklama

Polski polityk dziękuje kryptologom z Apple

Roman Giertych we wpisie na Twitterze podziękował kryptologom z Apple za stworzenie tak ciężkich do złamania zabezpieczeń. Smartfon wrócił do polityka po tym, jak został zarekwirowany przez służby bezpieczeństwa niemal rok temu.

Były wiceprezes rady ministrów i minister edukacji, Roman Giertych, poinformował na Twitterze, że zarekwirowany 15 października 2020 roku iPhone wrócił do niego po decyzji warszawskiego sądu. Urządzenie znalazło się w posiadaniu prokuratury i biegłych CBA, którzy bezskutecznie próbowali złamać zabezpieczenia smartfona. Polityk podziękował kryptologom z Apple. Informację potwierdziła także żona mecenasa, która udostępniła zdjęcie zwróconego urządzenia. Można zobaczyć na nim datę 17 października.

15 października 2020 roku Roman Giertych został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Zemdlał w trakcie przeszukiwania jego mieszkania i karetka zabrała go do szpitala. Tam miało dojść do przedstawienia mu oskarżenia o wyprowadzenie kwoty niemal 92 mln złotych z giełdowej spółki deweloperskiej. Później zostało to uznane przez sąd za rażące naruszenie prawa i nieetyczne, gdyż Roman Giertych podczas procedury spał. Finalnie uznano, że nie ma dowodów na to, że polityk popełnił zarzucane mu przestępstwo.

Reklama

Apple znane jest z tego, że dba o bezpieczeństwo i prywatność swoich użytkowników. Możliwe, że w najbliższym czasie konsumenci zmienią zdanie o firmie ze względu na oprogramowanie neuralMatch, które firma wprowadzi wraz z aktualizacją systemu. Apple trenuje sztuczną inteligencję, mająca skanować zdjęcia przesyłane do iClouda przez użytkowników w poszukiwaniu dziecięcej pornografii.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: apple | iphone | Roman Giertych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje