Reklama

Policja dokonała nalotów na piratów komputerowych

W pierwszych dniach lipca funkcjonariusze policji przeprowadzili kilka skutecznych akcji wymierzonych w piratów komputerowych.

5 lipca funkcjonariusze policji przeszukali dwa mieszkania w powiecie oleskim. W pierwszym z nich policjanci zabezpieczyli 4 płyty CD-R i DVD-R, komputer stacjonarny i 2 dyski twarde, na których ujawniono nielegalnie powielone utwory prawnie chronione. Według wstępnych szacunków, wartość nielegalnych utworów wynosi około 17,5 tys. zł. Ponadto, funkcjonariusze ujawnili sprzęt oraz specjalistyczne oprogramowania hakerskie służącego do włamań do sieci internetowych typu WiFi.

Reklama

Na komputerach znajdowało się oprogramowanie, przez które 23-latek prawdopodobnie rozpowszechniał nielegalne filmy oraz programy komputerowe. Mężczyzna został ujęty na gorącym uczynku, kiedy łamiąc zabezpieczenia i podmieniając adres karty sieciowej właśnie włamał się do sieci internetowej WiFi.

W drugim mieszkaniu w powiecie oleskim policjanci zabezpieczyli 49 płyt CD-R i DVD-R, 2 komputery stacjonarne i dysk twardy. Wartość nielegalnie powielonych utworów prawnie chronionych oszacowano na około 27,5 tys. zł. 26-latek rozpowszechniał także nielegalne filmy, które nie miały jeszcze premiery na terenie Polski. Korzystał również z oprogramowań hakerskich służących do włamań do sieci internetowych typu WiFi oraz pozwalających bezprawnie przechwytywać hasła z sieci, których używał podszywając się pod ich użytkowników. Na strychu domu policjanci znaleźli serwer, który prawdopodobnie służył do nielegalnych włamań do sieci internetowych.

Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyźni blokowali również strony internetowe innych użytkowników sieci, w tym także bankowe. Za przestępstwa, których się dopuścili grozi im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

W wyniku podjętych działań operacyjnych policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Tychach ujawnili z kolei nielegalne oprogramowanie w jednej z firm działającej na terenie miasta. 30 - letni właściciel firmy nie okazał funkcjonariuszom żadnej licencji na zainstalowane w swoim komputerze programy. Wartość zabezpieczonego nielegalnego oprogramowania oszacowano na 150 tys. złotych. Uzyskanie programu komputerowego bez zgody uprawnionego w celu uzyskania korzyści majątkowej stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: pirat komputerowy | piractwo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje