Reklama

Podpis elektroniczny wreszcie działa

W sześciu polskich miastach - Warszawie, Katowicach, Krakowie, Poznaniu, Bydgoszczy i Lublinie - można "od ręki" załatwić podpis elektroniczny i otrzymać wszystko, co potrzebne do jego stosowania. Dotychczas było to możliwe tylko w Warszawie i mogło wiązać się z kilkudniowym oczekiwaniem.

Punkty, w których generowane są certyfikaty niezbędne do składania e-podpisu, uruchomiła na przełomie września i października w sześciu miastach Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR).

Reklama

W innych miastach wojewódzkich oraz w Koszalinie, klienci Izby mogą zapoznać się z ofertą, uzyskać pomoc techniczną, podpisać umowę na świadczenie usług certyfikacyjnych, a także zamówić i odebrać certyfikat wraz z zestawem, czyli czytnikiem i kartą kryptograficzną.

Uruchomienie terenowych punktów ma służyć temu, aby klient mógł załatwić wszelkie formalności związane z uzyskaniem certyfikatu w jednym miejscu, podczas jednej wizyty. Do niedawna certyfikaty generowane były wyłącznie w Warszawie, a na certyfikat z zestawem trzeba było czekać zwykle kilka dni.

- Teraz klient będzie mógł poczuć się trochę tak, jak w salonie telefonii komórkowej - wybrać interesujące go rozwiązanie, podpisać umowę i natychmiast otrzymać zamówiony certyfikat wraz z dodatkowymi urządzeniami - powiedziała dyrektor działu usług certyfikacyjnych KIR, Elżbieta Włodarczyk.

Decyzja Izby o uruchomieniu także poza Warszawą punktów generowania certyfikatów wynika z coraz większego zainteresowania rynku podpisem elektronicznym. Zdaniem Elżbiety Włodarczyk, wiąże się to przede wszystkim z wprowadzanymi przepisami i likwidacją barier, utrudniających korzystanie z e-podpisu.

- Np. od sierpnia przyszłego roku firmy będą prowadziły elektroniczne rozliczenia z ZUS-em z wykorzystaniem certyfikatów kwalifikowanych, a nie - jak dotychczas - z wykorzystaniem certyfikatów wydawanych przez ZUS. Chcemy wyjść naprzeciw klientom i zapewnić im jak najlepszy dostęp do usług certyfikacyjnych - dodała Włodarczyk.

Cena certyfikatu i zestawu - jak poinformował reprezentujący KIR Adam Mitura - to ok. 200 zł rocznie. Z podpisu można korzystać niemal natychmiast po podłączeniu sprzętu do komputera. O e-podpis mogą starać się także osoby fizyczne, jednak na razie niewiele mogą załatwić z jego pomocą.

Przedsiębiorcom i instytucjom podpis elektroniczny może służyć m.in. do zabezpieczania wymiany informacji z urzędami administracji publicznej, wystawiania faktur elektronicznych; przesyłania deklaracji podatkowych do urzędów skarbowych czy deklaracji do ZUS, tworzenia elektronicznej dokumentacji medycznej, wystawiania elektronicznych legitymacji studenckich; przesyłania raportów do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, informacji do resortu finansów czy zabezpieczaniu komunikacji z klientami bankowości elektronicznej.

Krajowa Izba Rozliczeniowa jest pierwszą firmą w Polsce, która wprowadziła usługi podpisu elektronicznego. W 1993 r. z rozwiązania Izby zaczęły korzystać polskie banki. KIR została powołana w 1991 r. z inicjatywy 16 największych banków, w tym Narodowego Banku Polskiego i Związku Banków Polskich. Swoje usługi kieruje głównie do instytucji bankowych, finansowych, dużych firm sektora telekomunikacyjnego i energetycznego oraz działających w obszarze e-commerce i administracji państwowej.

Od 2003 r., na mocy decyzji ministra gospodarki, Izba jest także podmiotem świadczącym usługi certyfikacyjne w zakresie wydawania certyfikatów kwalifikowanych oraz znaczników czasu. MAB

Nauka w Polsce. Serwis PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje