Jeden z inżynierów Tesli przechodzi do Apple. Szykuje się samochód z logiem jabłka?

Po sześciotygodniowej przerwie od pracy, Doug Field postanowił opuścić Teslę i przejść bezpośrednio do Apple. Wspomniany inżynier był odpowiedzialny w firmie za rozwój wybranych elementów elektrycznych samochodów.

O tym, iż Apple pracuje nad własnym elektrycznym i jednocześnie inteligentnym autem wszyscy spekulują już od dłuższego czasu. Firma z Cupertino nie uchyliła żadnego rąbka tajemnicy, jednak sytuacje, które dzieją się "dookoła" Apple mogą zdradzać pewne informacje na temat rozwoju wspomnianej technologii.

Reklama

Włodarze Tesli potwierdzili, iż jeden z ich głównych inżynierów, Doug Field opuścił firmę i postanowił zatrudnić się w Apple. Jeśli plotki się potwierdzą, to w korporacji z jabłkiem w logo Field będzie odpowiedzialny za wznowienie Project Titan - inicjatywy mającej na celu stworzenie autonomicznego, inteligentnego samochodu elektrycznego.

Wszystko wskazuje więc na to, że coś jest na rzeczy. Niestety nie wiadomo czy Apple posiada jakikolwiek prototyp swojego autonomicznego auta czy też projekt dalej znajduje się w powijakach. 

Dowiedz się więcej na temat: apple

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje