Reklama

Granie w chmurze (cloud gaming) - rozmawiamy z ekspertami o przyszłości gier

Platformy umożliwiające tzw. "granie w chmurze" stają się coraz popularniejsze. W tym roku na rynek cloud gamingu planują wejść Microsoft i Google. Postanowiliśmy zapytać przedstawicieli różnych firm, jak widzą przyszłość grania w chmurze. Rozmawialiśmy z wiceprezesem dostawcy usług multimedialnych INEA, gigantem telekomunikacyjnym Huawei, z przedstawicielami Orange Polska, a także z twórcami polskiej platformy cloud gamingowej - Vortex.gg.

INEA

Interia: Jaka minimalna prędkość transferu danych (download i upload) - waszym zdaniem - będzie konieczna do obsługi usług cloud gamingowych? 

Reklama

Michał Bartkowiak, wiceprezes INEA: - Z najnowszych informacji wynika, że do działania usługi tego typu wystarczy Internet o przepustowości rzędu 100 Mb/s. Jednak przy takiej usłudze, kluczowe będą nie tylko prędkość łącza, ale także takie parametry jak jego stabilność czy opóźnienie (ping). Są to elementy, które mają kluczowe znaczenie w przypadku gier bazujących na rywalizacji pomiędzy graczami w czasie rzeczywistym. Z perspektywy gracza, będzie miało zatem znaczenie z jakiego rodzaju sieci będzie on korzystał. Kluczowa jest tutaj przepustowość całej sieci i zależność parametrów usługi od liczby jednocześnie korzystających z niej użytkowników. Jakiekolwiek przerwy, spadki prędkości, opóźnienia będą dużym utrudnieniem. Bez wątpienia GaaS (Games as a Service) będzie kolejną usługą, która przyczyni się do wzrostu ruchu w sieci i wymagającą z perspektywy technologii oraz łączy wykorzystywanych przez operatorów. Wyzwaniom tym sprosta technologia światłowodowa, a dokładniej: FTTH (ang. Fiber-To-The-Home), gdzie łącze światłowodowe dostarczane jest bezpośrednio do mieszkania lub domu klienta. Nie możemy się doczekać komercyjnego uruchomienia tej usługi.

- Czy takie usługi jak Stadia czy xCloud nie będą zbyt dużym obciążeniem dla dostawców Internetu, biorąc pod uwagę, że w różnych miejscach Polski prędkości oferowanego Internetu nie są porównywalne?

- INEA od blisko 10 lat inwestuje wyłącznie w infrastrukturę światłowodową. Wszystkie nasze nowe sieci powstają w technologii FTTH. Prowadzimy również przebudowę sieci wybudowanych wcześniej w innych technologiach do tego właśnie standardu. Dzięki temu od ponad dwóch lat jesteśmy dostawcą najszybszego Internetu w Polsce, mamy w ofercie łącze 10 Gb/s, czyli najszybszy Internet dla klientów indywidualnych w UE, a podstawowym pakietem, jaki oferujemy dzisiaj naszym klientom, jest symetryczny światłowód 1 Gb/s. To właśnie za sprawą tej technologii klienci będą mogli bez przeszkód korzystać z usług cloud gamingowych. 

- Jeśli chodzi o innych dostawców Internetu to w wielu przypadkach poprawne działanie takich usług będzie prawdopodobnie wymagało dodatkowych nakładów inwestycyjnych, jednak o skali tych zmian przekonamy się dopiero wówczas, gdy takie i podobne usługi będą dostępne komercyjnie. Wzrost ruchu w sieci z roku na roku jest coraz większy, a prognozy pokazują, że w kolejnych latach będzie to wzrost wykładniczy. Wykorzystywane dotychczas technologie, takie jak HFC, LTE czy Wimax, najprawdopodobniej już wkrótce będą niewystarczające, aby zapewnić prawidłowe działanie usług przyszłości. Tutaj konieczne będą decyzje strategiczne. Na skali pojawi się wybór pomiędzy rozbudową posiadanej technologii, co w dłuższej perspektywie będzie nieefektywne, przebudowę sieci do standardu FTTH lub skorzystanie z otwartej infrastruktury światłowodowej, którą dla innych dostawców usług udostępnia np. INEA. 

Czy struktura sieciowa w Polsce musi zostać zmieniona z myślą o takich i im podobnych usługach? Jak przygotowujecie się na nadejście takich rozwiązań?

- Nasi klienci już dzisiaj mogą korzystać z zaawansowanych usług, nawet tych najbardziej wymagających, jeśli chodzi o parametry techniczne łącza. Z kolei nasza sieć jest gotowa na wzrost ruchu i ilości przyłączonych do niej urządzeń i nie będzie wymagała rozbudowy w najbliższych latach. My już dzisiaj jesteśmy gotowi. Jeśli chodzi o infrastrukturę w Polsce to sytuacja ulega obecnie poprawie. W dużych miastach spora część mieszkańców już dzisiaj ma możliwość skorzystania z usług światłowodowych w standardzie FTTH. Obszary podmiejskie i wiejskie w większości znalazły się na mapie inwestycji realizowanych w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, które znacząco zmienią obraz dostępu do Internetu w Polsce. Cieszy mnie bardzo, że jesteśmy zaangażowani w te projekty i rozwój sieci na terenach, gdzie nowoczesne usługi światłowodowe nie były dotychczas dostępne. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje